poniedziałek, 20 grudnia 2021

Myślę,

 

 ,,Integrowanie marzeń będzie dla was bardzo ważne w tym roku. Czasami marzenia i cele się ze sobą trochę mieszają. Nie jestem wielkim fanem określania sobie celów czy jakiegoś nadmiernego planowania, ale zdaję sobie sprawę, że w przypadku niektórych działań trzeba wpierw zadbać o szczegóły. Niemniej jednak nie jestem wielkim fanem określania sobie celów, bo w ten sposób zazwyczaj tworzycie nierealistyczne oczekiwania wobec siebie.
Natomiast marzenia płyną z głębi serca. Marzenia są otwarte, nie wymagają przechodzenia przez szereg określonych etapów, aby zrealizować jakiś cel. Marzenia są nieograniczone. Marzenia potrafią się rozszerzać, podczas gdy cele mają bardzo liniowy charakter. W pewnym momencie wszystko się kończy. Natomiast marzenia pozostają wolne, niezwiązane, nieograniczone ścianami tej klatki, o której dopiero co rozmawialiśmy.
Myślę, że dla Shaumbry integracja marzeń jest chyba najważniejszą kwestią w tym roku, bo w waszych marzeniach jest wasza dusza, wasza mądrość, wasze potencjały. Marzenia są waszymi potencjałami. Wasza dusza też jest potencjałem. Tak więc ważne jest, aby zintegrować swoje marzenia i sprowadzić je do tej rzeczywistości.
Oczywiście to nie znaczy, że macie teraz zacząć planować, kontrolować, prowadzić za uzdę swoje marzenia. Wystarczy pozwolić im płynąć. Nie próbujcie ich teraz nagle na siłę urzeczywistniać. Jeśli na przykład marzyliście o tym, by zatańczyć na scenie w Paryżu, ale macie już 78 lat, to nie znaczy, że trzeba teraz jechać do Francji. To bardzo mentalne i liniowe podejście. Możecie zintegrować esencję tego marzenia bez konieczności jechania do Francji.
A jak tylko zaczniecie je integrować, zdacie sobie sprawę, że nie ma potrzeby jego spełniania na poziomie fizycznym… Choć oczywiście można. Albo że nie musi to być akurat scena paryska, ale wasza własna. Że nie musi być ono zrealizowane w sensie dosłownym, choć wasz umysł będzie wam czasem wmawiał, że musi. Niemniej jednak można skupić się jedynie na jego symbolicznej energii.
W energii symbolicznej chodzi bardziej o ekspresję, o radość, o śpiew, o dzielenie się z innymi ludźmi. Na tym polega podejście symboliczne. Przy podejściu dosłownym wydawałoby wam się, że koniecznie musicie jechać do Paryża i zatańczyć w tym i w tym teatrze w tym i w tym dniu. A to tymczasem rodzi tylko frustrację i lęk, a także brak zaufania, bo jeśli coś się nie zdarzy tak, jak to sobie wymyśliliście, wówczas wydaje wam się, że zrobiliście coś nie tak.
Natomiast jeśli wczujecie się w swoje marzenia i je zintegrujecie, to uświadomicie sobie wówczas, że szczegóły nie mają znaczenia, że lepiej dać swą uwagę energii z tym związanej i dać jej wyraz śpiewem, radością, kreatywnością, dzieleniem się, ruchem - to są ważne rzeczy. Wtedy zdacie sobie sprawę, że te wszystkie oczekiwania dotyczące tego, że trzeba swe marzenia realizować dosłownie w określonym miejscu i czasie, przestają mieć znaczenie. Stają się zupełnie nieistotne!"
- Adamus Saint-Germain

 

WDYCHAJCIE

Może być zdjęciem w zbliżeniu przedstawiającym 1 osoba

 ,WDYCHAJCIE swoją boskość! Nie wymyślajcie jej! To jest to co próbowaliście robić do tej pory. To jest to co robiliśmy razem w Ault, Atlantydzie. Próbowaliśmy to wymyślać. Próbowaliśmy sprowadzić to poprzez technologię. Próbowaliśmy odkryć to przy pomocy naszych trójwymiarowych narzędzi. Są ci, którzy poszukiwali ścieżki oświecenia w przeszłych wiekach i próbowali utorować drogę do Boga myślą, próbowali wymyślać swoją boskość. To nie może wejść poprzez umysł, jak teraz wiecie. Jednak możecie wdychać swój nowy związek z Duchem”.
- Tobiasz 

 Może być zdjęciem przedstawiającym osoba, dziecko i w budynku

 ,,Zamiast pchać energię w jednym kierunku lub drugim, zamiast opowiadać się po jednej stronie, zamiast decydować i osądzać, co jest złe czy dobre, stajecie z boku i po prostu obserwujecie i akceptujecie, to co się zdarza, zaczynacie rozumieć dynamikę energii, co doprowadzi was do zrozumienia prawdziwego tworzenia”.
- Tobiasz

niedziela, 19 grudnia 2021

Przebudzenie ...

 Może być zdjęciem przedstawiającym 1 osoba

 ,,Przebudzenie znajduje drogę do waszego wnętrza i pokazuje wam to, co było w was niezrównoważone - co swoją drogą jest ciekawe, gdyż życie w ograniczonym stanie rzeczywistości – i znowu, zamierzam mówić o różnicy między iluzją a rzeczywistością.
Życie w ograniczonym stanie rzeczywistości wywoła zachwianie równowagi.
I ta właśnie zachwiana równowaga staje się siłą napędową, ponieważ mówicie do siebie: „Nie chcę już dłużej pozostawać na tym poziomie braku równowagi”. Kiedy przechodzicie przez proces przebudzenia…
I ten brak równowagi ujawni się dosłownie w każdej części was w trakcie przebudzenia, zostanie wyeksponowany i rzucony wam prosto w twarz. I znowu, nie wybieracie świadomie, żeby to wszystko zostało na was zrzucone – prawdę mówiąc, często próbujecie od tego uciekać – ale jest to rodzaj procesu oczyszczającego. Jest to swego rodzaju kataklizm naturalny, ale jest to, na swój sposób, kataklizm duszy. I nie mam zamiaru się uśmiechać mówiąc to, choć mógłbym się uśmiechać, ponieważ wiem, że dacie sobie z tym radę. Wiem, że jeśli teraz tego słuchacie, jeśli jesteście tutaj, jeśli się teraz do tego dołączyliście, to dacie sobie z tym radę.
A teraz, przyczyna tego, że to rani, że jest bolesne czy trudne, leży w tym, że próbujecie opierać się przebudzeniu, które wybraliście, ponieważ proces przebudzenia podkreśla nierównowagę. Czy jest to brak równowagi między żeńskim i męskim pierwiastkiem, światłem czy ciemnością czy innymi rzeczami, jest to wydobywane na powierzchnię.
Tak więc, proces ten wywróci wasze życie do góry nogami i wiem, że wielu z was czasami mówi do siebie: „Żałuję, że w ogóle zdecydowałem się na to przebudzenie”. Jednakże podczas tego budzenia się docieracie do pewnego punktu, kiedy już nie ma odwrotu. Zbyt wiele się nauczyliście. Na zbyt wiele byliście wystawieni. Zbyt wiele wiecie teraz. Dotarliście do punktu, skąd już nie ma odwrotu.
Jest to interesujący punkt, ponieważ jest to punkt, w którym zdajecie się wkraczać w coś w rodzaju otchłani, w pustkę. A czy zauważyliście powtarzalną naturę pustki w czasie całej waszej podróży? Jednak wchodzicie w tę pustkę, bo wiecie, że nie możecie wrócić, a równocześnie pojawia się niepewność czy strach przed ruszeniem naprzód. Chcecie więcej narzędzi, żeby ruszyć do przodu. Chcecie więcej wskazówek, żeby ruszyć do przodu. Tymczasem przychodzi taki moment w przebudzeniu, kiedy nie ma nic z tych rzeczy, a w każdym razie niewiele. Niewiele na zewnątrz, albowiem tam, dokąd zmierzacie, nieliczni tylko aniołowie dotarli wcześniej. Naprawdę, w całym kosmosie niewielu aniołów w ogóle tam dotarło".
- Adamus Saint-Germain

sobota, 18 grudnia 2021

,,Podróż Aniołów”

 

 ,,Wydaje się nam, że gdy umieramy i przechodzimy na drugą stronę wszystko staje się doskonalsze.
Myślimy, że anioły mają lepszą muzykę, lepsze jedzenie, lepszy seks i wszystko inne, jednak nie ma nic lepszego od bycia człowiekiem (...) Jeśli tylko pozwolisz sobie cieszyć się życiem.
Nie ma nic piękniejszego od ludzkiej muzyki. Ma większą głębię i współczucie od muzyki anielskiej, która bywa zbyt zwiewna i ulotna. Ludzka muzyka opowiada o podróży anioła poprzez ludzkie doświadczenia.
Ludzki pokarm wnika bezpośrednio do ciał i karmi je. W innych wymiarach rzeczywistościach żywimy się światłem, ale to nie daje takiej frajdy, jak prawdziwe trawienie pokarmu i odczuwanie napływającej z tego siły życiowej.
Będąc człowiekiem możesz dotykać drugiej osoby. Połączenie dwóch aniołów, to piękne doświadczenie, ale nie ma nic lepszego od fizycznego dotyku człowieka.
Rzeczywiście anielskie rozmowy są wspaniałe. Ne używamy języka tak, jak wy to robicie - to jest rodzaj wzajemnego rezonansu. Jednak w ludzkiej mowie, jeśli posłuchałbyś jej poza słowami istnieje niesamowita głębia, emocje i uczucia, które wykraczają poza sam język.
I tak to jest”.
- Tobiasz ,,Podróż Aniołów”

piątek, 17 grudnia 2021

PYTANIE

 Może być zdjęciem przedstawiającym kot i tekst „Kiedy wszechświat daje ci tyle znaków, že już sam nie wiesz czy jesteś oświecony czy zwariowałeś.”

 ,,PYTANIE - Ktoś zadał mi wczoraj pytanie, dotyczyło tego, że mówili iż wybrali by żyć świadomie, a jednak mimo poczucia, że dokonali decyzji wybierającej życie, wszystko co odzwierciedla się w ich życiu oznacza zupełnie coś odwrotnego. Czują się tak, jakby byli cały czas na krawędzi. Nie ma ich tak naprawdę tutaj, nawet jeśli czują, że starają się wybierać życie. Możesz dać nam wgląd w to? Nie sądzę, aby ta sytuacja była rzadkością.

TOBIASZ: Rzeczywiście. Kiedy wybieracie życie, można to zrobić na wielu różnych poziomach. Niektórzy owszem wybrali życie, ale to co naprawdę robią, to wybierają aby nie umrzeć. Mówią, że się boją i że nie chcą umierać. Więc czy oni naprawdę wybierają życie? Kiedy zaczniecie wypowiadać słowa - Wybieram życie… lub będziecie o tym myśleć, patrzcie na wszystko, co dzieje się w waszym życiu. Bądźcie świadomi rzeczy, które zaczynają przychodzić lub odchodzić z waszego życia. Czy one wspierają życie czy wręcz przeciwnie. Te nowe, pojawiające się rzeczy - czy zachęcają aby żyć i się rozwijać? Czy wręcz przeciwnie – podważają wybór, który dokonaliście. To co często wydarza się, gdy osoby oświadczają, że wybierają życie, to to, że znajdują się w sytuacji być może prawie śmiertelnego wypadku, ponieważ to pytanie powraca do nich: ,,Czy to było na serio? Czy na pewno wybrałeś życie, czy tylko grasz ze sobą? " Więc przyjrzyjcie się temu bliżej. Czy rzeczywiście wybieracie życie, czy po prostu wybieracie, aby nie umrzeć? Czy wybieracie doświadczanie życia wewnątrz waszego fizycznego ciała i przeżycia go w pełni, czy może po prostu wybieracie, aby nie być ubogim, nie być chorym, aby nie umrzeć? I ponownie, powróćmy do oddechu. Jeżeli naprawdę wybierasz życie, zacznij oddychać. Zobacz co się wydarzy, gdy zaczniesz głęboko i świadomie oddychać. Jeżeli czujesz się znużony albo zniecierpliwiony podczas procesu oddychania, to prawdopodobnie są jakieś części ciebie, które wcale nie wybierają życia. One jedynie wybierają, aby nie mieć trudności albo niewygody. Jeżeli twoje oddychanie wydaje się bardzo duszące albo spięte, to prawdopodobnie nadal nie wybierasz życia w pełni. Tak czy owak nie przestawaj oddychać - ale nie próbuj tego wymuszać, nie próbuj na to naciskać – nie przestawaj oddychać, dopóki nie odkryjesz, czym naprawdę jest wybór, aby żyć w pełni. Być może to nadal jest dla ciebie pojęcie bardziej z głowy i z umysłu. Ale jeśli będziesz nadal oddychać, zaczniesz odkrywać, czym naprawdę może być życie. Dziękuję”.

- Tobiasz

 

czwartek, 16 grudnia 2021

Jedna rzecz....


 ,,Jedna rzecz, to mówić o kontroli fizycznej, pozwalając jej odejść... inna, mówić o kontroli psychicznej, również pozwalając jej odejść... wszyscy możemy poczuć z tego potencjalne korzyści. Lecz uwolnienie kontroli Boga..?

Kiedy mówimy o uwolnieniu tej kontroli, to jest jak mówienie o otwarciu drzwi do wspaniałego zamku. Opuszczeniu zwodzonego mostu, otwarciu drzwi, pozwoleniu energii, aby mogła poruszać się swobodnie... To otwarcie się wewnątrz i na zewnątrz. I oczywiście stare programowanie i stare kontrole będą was straszyć , mówiąc że moglibyście przez to pozwolić wejść szatanowi, diabłu czy złej energii. To bardzo stary typ kontroli, częściowo stworzony przez świadomość zbiorową, częściowo przez samych siebie, ale jest to kontrola, która utrzymuje większość ludzi całkowicie w zamknięciu. Ludzie, którzy mają religijne i duchowe pochodzenie czy tradycje, charakteryzują się dużym poziomem kontroli. Kiedy przestajecie próbować kontrolować energię Boga, energię Jaźni, przechodzicie od bycia ograniczonym człowiekiem do bycia wielkim, Boskim Człowiekiem".

- Tobiasz ,,Od Kontroli do Wolności"

 

środa, 15 grudnia 2021

To jest czas


 ,,Ponieważ zaczynasz uwalniać twoje pole energii, twój poziom zmiany świadomości i ludzi wokół siebie, zwłaszcza członków rodziny i współpracowników zmienia się, wyczuj to. Oni nie pojmują tego na swym intelektualnym poziomie, ale wyczuwają to i czują, że coś się zmienia. Jeśli są mało oświeceni, wpadają w panikę. Widzisz, oni tak ustawiają scenariusz, by stać się twoim ciężarem. Nie chcą, żebyś odeszła. Nie chcą twojej zmiany. Nie dlatego, żeby próbowali manipulować, ale ponieważ jest im bardzo wygodnie z miejscem i rolą, którą zagrałaś w ich życiu, oni chcą to kontynuować, nawet jeśli ty nie jesteś tym już tak bardzo zainteresowana. Więc na poziomie nieświadomości zaczną przełamywanie. Zaczną powodować chaos. Sprawy w twoim życiu zaczynają się zmieniać.
To jest czas, znów, by wziąć dobry głęboki oddech i pamiętać, że rzeczy zmienią się. Relacje mogą się zmienić. Prace się zmienią, mogę to zagwarantować. Nawet twoje ciało przechodzi przez swoje zmiany i czasami to jest trochę niewygodne i nieco niezgrabne, ale wszystko jest częścią procesu”.
- Tobiasz