czwartek, 2 maja 2019

- Tobiasz ,, Podróż Aniołów”

Obraz może zawierać: 11 osób, broda


Poza fizyczną rzeczywistością

Klub Wzniesionych Mistrzów tak naprawdę nie jest miejscem. Nie istnieje w czasie ani przestrzeni. Dlatego też nauka powie, że nie istnieje, ale on istnieje. To znaczy, jest bardzo rzeczywisty, a po prostu nie istnieje w czasie i przestrzeni. Jest to rzeczywistość, która nie może być postrzegana za pomocą oczu czy uszu, ale jest.

W Klubie Wzniesionych Mistrzów mamy dobrze ponad 9000 – a właściwie w tym tygodniu sięgniemy liczby 9800 Wzniesionych Mistrzów.
(...)

Sięgamy liczby 9800, a każdy Wzniesiony Mistrz dostał się tam przeszedłszy drogę Ziemi. Wszyscy oni byli w ludzkim ciele, które jest nienaturalnym stanem. Rozumieją tę rzeczywistość, 70 procent tej rzeczywistości postrzegane jest za pomocą oczu, trochę za pomocą uszu, a reszta poprzez inne zmysły. Tak więc mają oni tę bazę, która pozwala im przebywać w tej nicości – jako że Klub Wzniesionych Mistrzów nie istnieje w czasie i przestrzeni, a więc nie istnieje, ale jednak jest – a to dlatego, że wszyscy przeszliśmy drogę Ziemi i używaliśmy ludzkich zmysłów, co pozwala nam wszystko sobie odtworzyć. Nie mamy ciał. Nie spożywamy jedzenia tak jak wy tutaj, które trzeba następnie strawić. Jednakże wszyscy mamy ludzkie doświadczenie, więc możemy je odtworzyć i przeżywać. I choć jest ponad 9800 Wzniesionych Mistrzów, to każdy na własny sposób postrzega Klub Wzniesionych Mistrzów – wszyscy mają swoje własne wyobrażenie klubu – natomiast dzielimy wspólną ideę o istnieniu Klubu Wzniesionych Mistrzów i, oczywiście, prezesem jestem ja.
- Adamus Saint-Germain

 Obraz może zawierać: 1 osoba, siedzi, dziecko, zbliżenie i w budynku

 ,,Gdy uzdrawiamy przeszłość, przyjmując ją taką, jaka była i ze wszystkim, co nam przyniosła, zmieniamy bieg przyszłości. W przypadku ludzkości, przyszłość jest zwykle zdeterminowana przeszłością. Wczorajsza ścieżka staje się ścieżką jutra, dopóki oświecony człowiek nie zatrzyma się na chwilę i nie uzdrowi tego, co było, akceptując i przyjmując mądrość historii. Dopiero wtedy zmienia się przyszłość.

Gdy patrzymy na przeszłość ponad jej smutkiem i błędami, bez oceniania, bez poczucia, że coś było właściwe czy niewłaściwe, rozumiejąc, że to element wybranego przez nas doświadczenia, ona zostaje uzdrowiona. Mówiąc uzdrowiona mam na myśli to, że patrzy się na nią z mądrością i wglądem, zamiast osądem i pogardą”.
- Tobiasz ,, Podróż Aniołów”

 Obraz może zawierać: 1 osoba, stoi, niebo, ocean, na zewnątrz i woda


wtorek, 30 kwietnia 2019

Problemy?

Obraz może zawierać: co najmniej jedna osoba



,,Wielu ludziom wydaje się, że gdy umierasz i przechodzisz na drugą stronę, to wszystko staje się doskonałe. Oni myślą, że anioły mają lepszą muzykę, lepsze jedzenie, lepszy seks i wszystko inne, ale jestem tu, aby ci powiedzieć, że nie ma nic lepszego od bycia człowiekiem. To najważniejsze doświadczenie każdego anioła... tak długo jak pozwalasz sobie cieszyć się życiem”.
- Tobiasz ,, Podróż Aniołów”
Obraz może zawierać: 1 osoba, stoi, drzewo, na zewnątrz i przyroda


,,Jednym z największych problemów jakie masz jest to, że nie wiesz, czego chcesz. Nie masz o tym pojęcia, lub to zmienia się codziennie! Przeżywasz życie, próbując wymyśleć czy zgadnąć czego chcesz. W jeden dzień to, w inny dzień tamto, a potem stajesz się przygnębiony, poirytowany i sfrustrowany, ponieważ nie wiesz, czego chcesz. Myślenie o tym, co powinieneś chcieć, sprowadza cię na manowce. Możesz wpędzić się w tarapaty, ponieważ jednego dnia chcesz „to”, a następnego ,,tamto". W jeden dzień twoim priorytetem są ludzkie potrzeby, a w następny – duchowe. Nie wiesz, czego chcesz.
A dobrą wiadomością jest to, że jesteś dokładnie tam, gdzie powinieneś być. Tak, dokładnie tam, gdzie powinieneś być! (...). Weź głęboki, głęboki oddech i podziękuj Bogu, podziękuj samemu sobie. Jesteś dokładnie tam, gdzie powinieneś być - nie wiedząc, czego chcesz.
To może wyglądać na dylemat i może naprawdę zepsuć dobry dzień, ale to jest absolutnie właściwe. Dlaczego? Ponieważ przechodzisz metamorfozę, zmianę od bycia po prostu człowiekiem do bycia boskim, oświeconym człowiekiem.
Przechodzisz gigantyczną transformację, już nie tylko jako człowiek o ograniczonych ludzkich potrzebach, ale teraz pozwalasz boskości, Bogu w tobie, na zintegrowanie się z twoim życiem. Pozwalasz na integrację tego, co ludzkie i boskie w tej chwili - już nie tylko na filozofię, już nie tylko na jakieś słowa, już nie na analizowanie w grupie, z którą spotykasz się raz w miesiącu, a następnie zapominasz o wszystkim, kiedy wracasz do swojego świata – ale w rzeczywistości naprawdę na to pozwalasz. Rzeczywiście to robisz.
Dlatego w procesie twojej integracji, wszystko czego, jak ci się wydawało pragniesz, robi się niewyraźne i pogmatwane. Nie jesteś pewien niczego, co uważałeś za ważne. Wszelkie przyszłe cele nagle nie mają zbyt wiele sensu. To, co wydawało się być twoją pasją nagle przestaje cię ekscytować. Do jutra to być może zupełnie się zmieni i to naprawdę dobrze. Wszystko z tobą w porządku.
Dysponujesz ogromną ilością kreatywnej energii, płynącej przez ciebie już teraz, więc otrzymujesz inspiracje na wielu różnych poziomach, podczas gdy nadal masz ludzkie pragnienia i potrzeby. To wydaje się być chaotyczne, ale pamiętaj co mówiłem wcześniej o chaosie. To naprawdę takie nie jest. To rzeczywiście wygląda na chaos, gdy patrzysz na to, jak na tkaninę na tkackim krośnie. Od spodu widzisz bezładny splot, ale jeśli spojrzysz z góry, zobaczysz piękny gobelin.
Twoje życie jest w stanie przejściowym, przeobrażenia i alchemii. Czy zauważyłeś i doceniasz to, że wciąż dajesz jakoś radę? Mówiąc inaczej, że się nie załamałeś. Może nieraz myślisz, że poniesiesz klęskę. Czujesz, że w każdej chwili możesz się rozlecieć. Kładziesz się spać i mówisz – Dzięki ci Boże, że dziś się nie rozpadłem. Może jutro się rozpadnę, ale przynajmniej dziś udało mi się przetrwać dzień.
Nie martw się, nie rozpadniesz się".
- Adamus Saint-Germain

poniedziałek, 29 kwietnia 2019

Nie martw się, nie rozpadniesz się".

Obraz może zawierać: 3 osoby, uśmiechnięci ludzie, w budynku



,,Kiedy otrzymywać będziecie prezenty w życiu, po prostu przyzwólcie na nie, zaakceptujcie je. Nie bądźcie skromni. Nie reagujcie: „Nie zasługuję na to”. Zapytajcie wręcz: „Czy masz coś jeszcze?”
- Adamus Saint-Germain


Obraz może zawierać: 1 osoba, stoi, drzewo, na zewnątrz i przyroda


,Jednym z największych problemów jakie masz jest to, że nie wiesz, czego chcesz. Nie masz o tym pojęcia, lub to zmienia się codziennie! Przeżywasz życie, próbując wymyśleć czy zgadnąć czego chcesz. W jeden dzień to, w inny dzień tamto, a potem stajesz się przygnębiony, poirytowany i sfrustrowany, ponieważ nie wiesz, czego chcesz. Myślenie o tym, co powinieneś chcieć, sprowadza cię na manowce. Możesz wpędzić się w tarapaty, ponieważ jednego dnia chcesz „to”, a następnego ,,tamto". W jeden dzień twoim priorytetem są ludzkie potrzeby, a w następny – duchowe. Nie wiesz, czego chcesz.
A dobrą wiadomością jest to, że jesteś dokładnie tam, gdzie powinieneś być. Tak, dokładnie tam, gdzie powinieneś być! (...). Weź głęboki, głęboki oddech i podziękuj Bogu, podziękuj samemu sobie. Jesteś dokładnie tam, gdzie powinieneś być - nie wiedząc, czego chcesz.
To może wyglądać na dylemat i może naprawdę zepsuć dobry dzień, ale to jest absolutnie właściwe. Dlaczego? Ponieważ przechodzisz metamorfozę, zmianę od bycia po prostu człowiekiem do bycia boskim, oświeconym człowiekiem.
Przechodzisz gigantyczną transformację, już nie tylko jako człowiek o ograniczonych ludzkich potrzebach, ale teraz pozwalasz boskości, Bogu w tobie, na zintegrowanie się z twoim życiem. Pozwalasz na integrację tego, co ludzkie i boskie w tej chwili - już nie tylko na filozofię, już nie tylko na jakieś słowa, już nie na analizowanie w grupie, z którą spotykasz się raz w miesiącu, a następnie zapominasz o wszystkim, kiedy wracasz do swojego świata – ale w rzeczywistości naprawdę na to pozwalasz. Rzeczywiście to robisz.
Dlatego w procesie twojej integracji, wszystko czego, jak ci się wydawało pragniesz, robi się niewyraźne i pogmatwane. Nie jesteś pewien niczego, co uważałeś za ważne. Wszelkie przyszłe cele nagle nie mają zbyt wiele sensu. To, co wydawało się być twoją pasją nagle przestaje cię ekscytować. Do jutra to być może zupełnie się zmieni i to naprawdę dobrze. Wszystko z tobą w porządku.
Dysponujesz ogromną ilością kreatywnej energii, płynącej przez ciebie już teraz, więc otrzymujesz inspiracje na wielu różnych poziomach, podczas gdy nadal masz ludzkie pragnienia i potrzeby. To wydaje się być chaotyczne, ale pamiętaj co mówiłem wcześniej o chaosie. To naprawdę takie nie jest. To rzeczywiście wygląda na chaos, gdy patrzysz na to, jak na tkaninę na tkackim krośnie. Od spodu widzisz bezładny splot, ale jeśli spojrzysz z góry, zobaczysz piękny gobelin.
Twoje życie jest w stanie przejściowym, przeobrażenia i alchemii. Czy zauważyłeś i doceniasz to, że wciąż dajesz jakoś radę? Mówiąc inaczej, że się nie załamałeś. Może nieraz myślisz, że poniesiesz klęskę. Czujesz, że w każdej chwili możesz się rozlecieć. Kładziesz się spać i mówisz – Dzięki ci Boże, że dziś się nie rozpadłem. Może jutro się rozpadnę, ale przynajmniej dziś udało mi się przetrwać dzień.
Nie martw się, nie rozpadniesz się".
- Adamus Saint-Germain


niedziela, 28 kwietnia 2019

,Życie wielowymiarowe”

Obraz może zawierać: tekst




Adamus Saint-Germain ,,Życie wielowymiarowe”

W tym interaktywnym i empirycznym kursie, Adamus Saint-Germain prezentuje głębię wiedzy dotyczącej tego, czym są wymiary, jak je postrzegać, jak ich doświadczać i jak mogą być pomocne w życiu każdego człowieka. Pomaga też odnaleźć odpowiedź na bardzo ważne pytanie, brzmiące – Co jest twoim więzieniem? Ta odpowiedź oraz decyzja o uwolnieniu, stwarzają możliwość dowolnego przemierzania wymiarów i sprowadzają wybrane przez ciebie potencjały do twojej codziennej rzeczywistości.
W miarę przechodzenia przez ten kurs zaczniesz przebudzać swoje pięć anielskich zmysłów – Bycie Świadomym, Współczucie, Wyobraźnię, Skupienie i Ekspresję – które były przyćmione na przestrzeni wielu eonów czasu. Nauczysz się również, w jaki sposób uaktywnić i „poszerzyć” swoje pięć fizycznych zmysłów i jak używać ich razem ze zmysłami anielskimi w taki sposób, żeby świadomie czuć energie i wymiary oraz wchodzić z nimi w kontakt.
Zarówno Adamus jak i Kuthumi przeprowadzą cię przez głębokie doświadczenia czasu i przestrzeni. Poprowadzą cię w twoją przeszłość i w twoje własne potencjały przyszłości. Jak mówi Adamus, poprzez pozwolenie sobie na bycie w całkowitym współczuciu, naprawdę będziesz obecny w tych wydarzeniach i tym samym wniesiesz w te sytuacje zupełnie nowe potencjały.
Wielowymiarowe Życie pomoże ci się otworzyć na wiele więcej poziomów życia i doświadczenia. Od teraz to w jaki sposób wybierzesz doświadczać życia zależy już całkowicie od ciebie.
Wydawnictwo Biały Wiatr 2018 r.

Obraz może zawierać: tekst


Adamus Saint Germain ,,Alchemia światła i ciemności”

Dualność otacza nas zewsząd i wydaje się jedyną rzeczywistością. Dzień
i noc. Pozytywne i negatywne. Czarne i białe. Góra i dół. Męskie i kobiece. Choroba i zdrowie. Dobre i złe.
Dzięki niej od eonów czasu mogliśmy doświadczać świata kontrastów
i uczyć się poprzez przeciwstawne wartości. Bez dualności nie rozumielibyśmy siebie tak, jak rozumiemy się obecnie. Nie mielibyśmy lustra, żeby się w nim przejrzeć. Równocześnie dualność była (i jest) powodem wielu konfliktów, zmagań, bólu i cierpienia. Stale podtrzymuje iluzję potrzeby walki oraz grę zwalczania przeciwnych elementów.

Jednak dualność dobiega swego kresu.

W doskonałych wykładach zawartych w tej książce, Adamus pokazuje, że dla tych, którzy tak wybiorą, oraz którzy pozwolą i będą otwarci na wewnętrzną integrację, jakość przeżywania świata i odbierania siebie, ulegnie diametralnej przemianie. To nie znaczy, że dla tych ludzi widzialny świat dualności nagle zapadnie się pod ziemię. To znaczy, że wszelkie oparte na niej wewnętrzne konflikty dobiegną końca. To znaczy, że takie przeciwstawne wartości jak światło i ciemność, pozytywne i negatywne czy męskość i kobiecość przestaną ze sobą walczyć. To doprowadzi nie tylko do automatycznej i samoczynnej zmiany naszych zewnętrznych doświadczeń, ale da nam nieznane dotąd uczucie wewnętrznej kompletności
i ciszy.

Alchemia światła i ciemności to kolejna bezcenna książka dla wszystkich, którzy postanowili doświadczyć pełni swojego człowieczeństwa i swojej boskości tu na Ziemi.

W tle prelekcji Adamusa oraz zaproszonych przez niego gości, opowieści o Marii Magdalenie.

Wydawnictwo Biały Wiatr 2018


sobota, 27 kwietnia 2019

Wschodzi nowa miłość światła.

Obraz może zawierać: ocean, niebo, chmura, na zewnątrz, woda i przyroda


,,Wschodzi nowa miłość światła. I tak jak to się stało w przypadku Lucii, Bóg na was zaczeka, aż się obudzicie, niezależnie od tego, kiedy to będzie. Niezależnie od tego, jak długo to zajmie, nim poczujecie prawdę i stosowność możności ujrzenia anioła Boga wewnątrz każdego z was. Na wasz własny sposób. Będziecie wtedy mogli odzyskać niewinność dziecka i zmyć z siebie niektóre tradycje, które mówią wam, że tego wam nie wolno. To jest Nowy Paradygmat, przepowiadany przez prastarych Przodków. On pozwala wam na podejście do światła w zupełnie inny sposób”.
– Kryon




Obraz może zawierać: co najmniej jedna osoba, ludzie stoją, niebo, na zewnątrz i przyroda

,,Moi kochani, właśnie teraz na planecie panuje Wielka Przemiana/Wielkie Przebudzenie, która odmieni paradygmaty duchowości. Dosłownie. to jest zmiana ze starej energii, która dyktowała wam, jak się pewne rzeczy robi, na nową energię. W starszej energii musieliście być ostrożni, bowiem wokół otaczała was ciemność. W nowej energii stoicie na własnych nogach i celebrujecie Miłość Boga wewnątrz was samych, która objawia się w wielu formach!”
- Kryon