środa, 8 kwietnia 2020

PRZEBUDZENIE LUDZKOŚCI DZIĘKI KORONAWIRUSOWI

Obraz może zawierać: 1 osoba, zbliżenie


Ostatniej nocy podczas snu pokazano mi schemat korona wirusa i wszystkich jego kombinacje. Jako była studentka medycyny byłam zaintrygowana tym, co zobaczyłam. Po obserwowaniu składu wirusa i sposobu jego działania nie dziwię się, że społeczność naukowa jest zdezorientowana i nie są w stanie stworzyć szczepionki. A jeśli ktoś twierdzi, że może, to będzie to tylko tymczasowe, ponieważ wirus nadal zmienia się w niespotykanym dotąd tempie. Wirus ten już kilkakrotnie przekształcił się w odpowiedzi na zbiorową świadomość ludzkości oraz w odpowiedzi na sposób, w jaki ludzie na niego reagują. Wprowadził już szereg aktualizacji ludzkiego DNA. Jest to informacja o ostatnio pobranych kodach, których obecnie niektórzy ludzie świadomie doświadczają. Rezultatem końcowym będzie zupełnie nowy gatunek ludzi.
W szerszym ujęciu ta fala przebudzenia jest decyzją kolektywnie podjętą przez ludzkość, ponieważ osiągnęliśmy punkt zwrotny w naszej ewolucji. Rezultatem działania wirusa jest poprawione DNA, a jego zadaniem jest usuwanie toksyn i starych programów z ciała fizycznego. Wielu Lightworkers porównuje te doświadczenia do tych przeżywanych w przeszłości podczas przebudzenia. Wirus nie jest przeznaczony do zabijania. Ci, którzy umierają, postanowili opuścić planetę, ponieważ nie decydują się na życie na nowej Ziemi, która ewoluuje bardzo szybko. Ponieważ stał się pandemią, dotyka wszystkich na naszej planecie. A po zakończeniu zadania zniknie tak szybko, jak się pojawił.
Ponieważ wszyscy musieli wycofać się z życia tak, jak to obserwujemy, istnieje zbiorowe przepoczwarzanie, podobnie jak gąsienice (które są żarłocznymi konsumentami) przekształcające się w motyle (latające swobodnie w swej prawdziwej naturze życia). Kiedy się pojawimy i ponownie połączymy, wiele naszych wcześniejszych fundamentalnych i społecznych struktur upadnie, ponieważ nie będą już służyć współczesnemu człowiekowi. Konieczne będzie zastąpienie ich nowymi możliwościami i nowatorskimi pomysłami. Być może jesteś tym, który spędza czas na kreacji swojego nowego kokonu, z uwagi na obowiązkowy „dystans fizyczny”. Dziś jestem pod wrażeniem. Nie sądzę, aby ktokolwiek z nas mógł przewidzieć to nadejście, ponieważ stało ono się tak nagle. Wielu Lightworkers myślało, że fala światła pochłonie planetę i wszyscy obudzą się w błogości. Nie taka jest jednak nasza podróż przebudzenia, o czym świadczy każdy, kto już przez nią przeszedł. Zamiast tego była to seria „ciemnych nocy duszy”, których kolektyw ludzkości doświadcza wraz z pandemią, każdy na swój własny, niepowtarzalny sposób.
Na szczęście istnieje grupa ludzi, którzy przeszli już ten proces i są w stanie utrzymać świadomość spokoju i współczucia wśród strachu, który ogarnia planetę. Jesteśmy również błogosławieni licznymi, którzy służą w służbie medycznej, tymi, którzy opiekują się potrzebującymi, gdy wszystko jest zamykane, oraz tymi, którzy przewożą i przechowują artykuły spożywcze i inne niezbędne zapasy. Jest też wielu, którzy dzielą się objawieniami o wszystkich błogosławieństwach, które dzieją się na całym świecie w tym czasie, pomagając utrzymać wysokie morale i otwarte w nas serca.
Brawo i wdzięczność dla wszystkich, którzy służą, każdy na swój własny, unikalny sposób, zachowując w tym czasie chaosu tyle swobody. Czczę was i kłaniam się waszej łaskawości, ponieważ to wy nosicie prawdziwe korony w tym niezwykłym okresie transformacji ludzkości.
- Sharon Lyn Shepard w Magazynie Shaumbry – kwiecień 2020
Sharon Lyn Shepard jest współczesną mistyczką, wizjonerką, tkaczką snów, twórcą melodii i mistrzem słów. Mówi z miejsca, które jest poza ludzkim umysłem, pobudzając naszą pasję i oferując przebłyski, aby odkryć mądrość własnej duszy. Sharon mieszka w lesie na wyspie w stanie Waszyngton w USA, gdzie lubi pisać, grać na harfie, pracować w ogrodzie i bawić się z dewami natury. Można się z nią skontaktować za pośrednictwem jej strony internetowej: sharonlynshepard.com
Tłumaczenie Ewa Rydzewska

wtorek, 7 kwietnia 2020

Drogi człowieku, nadszedł czas



,,Wiele fizycznego bólu, który odczuwacie w waszym ciele jest bezpośrednio związane z trzymaniem się starych systemów przekonań, które już wam nie służą. Te dolegliwości i bóle fizycznego ciała to przypomnienie, że czas zwolnić uchwyt, że czas odpuścić. Są to bóle starych przekonań, winy i poczucia, że rzeczy muszą być takie, a nie inne…”.

- Tobiasz ,,Twórca”


 

 ,,Drogi człowieku, nadszedł czas, żeby udać się prosto do siebie. Nadszedł czas, żeby zakochać się w sobie. Kochałeś innych, pozwalałeś im kochać siebie, ale teraz nadszedł czas wejścia w swoją własną miłość”.

- Adamus Saint Germain ,,Sekrety Miłości”



poniedziałek, 6 kwietnia 2020

Wyższa Jaźń



,,Nie znajdziecie waszej Wyższej Jaźni wyglądając przez okno. Nie ma jej tam. Nie ma tam niczego, co połączy was z waszą boskością. Ona nie jest na zewnątrz. Kiedy będziecie znów szukać odpowiedzi na zewnątrz, przypomnimy wam, że punkt połączenia z powrotem do waszej boskiej istoty, punkt połączenia z powrotem do miejsca skąd przyszliście, punkt połączenia z przyszłością, do której idziecie, jest wewnątrz was! Drodzy przyjaciele, pamiętajcie o tym. To jest lekcja magii, którą kiedyś zrozumiecie. Wewnątrz was jest boska równowaga".
- Tobiasz




 ,,(...) akceptujcie ludzi takimi, jacy są w swojej podróży. Od boga wewnątrz siebie do Boga wewnątrz nich. Bóg pomaga nam, gdy nie próbujemy zmieniać innych”.
- Adamus Saint Germain ,,Sekrety Miłości”


sobota, 4 kwietnia 2020

Przebudzenie ludzkości pod wpływem koronawirusa


Cobra Interview with Sisterhood of the Rose and a Short Meditation Update
Sharon Lyn Shepard


Ostatniej nocy w czasie snu pokazano mi model koronawirusa i wszystkie jego machinacje. To, co zobaczyłam, zaintrygowało mnie jako byłą studentkę medycyny. Po przyjrzeniu się budowie wirusa i sposobowi jego działania, nie dziwię się, że społeczność naukowa ma kłopot i nie może stworzyć szczepionki. A jeśli ktoś twierdzi, że może, to będzie to tylko szczepionka tymczasowa, ponieważ wirus nadal mutuje w niespotykanym dotąd tempie. Wirus ten już kilkakrotnie mutował w odpowiedzi na zbiorową świadomość ludzkości i na to, jak ludzie na niego reagowali. Nastąpiła już seria ulepszeń ludzkiego DNA. To wprowadzone ostatnio do kodu informacje, które dają o sobie znać u niektórych ludzi. Efektem końcowym będzie zupełnie nowy gatunek człowieka.
W szerszym ujęciu ta fala przebudzenia jest zbiorową decyzją ludzi, podjętą z powodu osiągnięcia punktu zwrotnego w naszej ewolucji. Wirus jest efektem zmodernizowanego DNA, a jego zadaniem jest usunięcie z ciała fizycznego toksyn oraz starego zaprogramowania. Przypomina to grypę wzniesieniową, której w przeszłości doświadczyło wielu pracowników światła podczas przebudzenia. Celem nie jest zabijanie. Ci, którzy umierają, wybrali opuszczenie planety, ponieważ nie decydują się na uczestnictwo w życiu Nowej Ziemi, która bardzo szybko ewoluuje. Ponieważ wirus wywołał pandemię, wywiera to wpływ na wszystkich. Gdy tylko wykona swoje zadanie, zniknie tak szybko, jak się pojawił.
Ponieważ każdy musi się wycofać z życia takiego, jakie znamy, obowiązuje zbiorowe zamknięcie się w kokonie na podobieństwo gąsienic (które są nienasyconymi konsumentami) zamieniających się w motyle (które latają swobodnie zgodnie z prawdziwą naturą życia). Kiedy już się wyłonimy z kokonu i ponownie się uaktywnimy, wiele z naszych wcześniejszych fundamentalnych i społecznych struktur upadnie, ponieważ nie posłużą już nowemu człowiekowi. Konieczne będzie, aby zastąpiły je nowe potencjały i nowe idee. Być może będziesz jednym z tych, którzy poświęcą swój czas na stworzenie czegoś nowego, pozostając na razie w swoim kokonie obowiązkowego „fizycznego dystansu.”
Od rana jestem pod wrażeniem. Nie sądzę, by ktokolwiek z nas mógł przewidzieć to wydarzenie, ponieważ pojawiło się ono tak nagle. Wielu pracowników światła myślało, że fala światła ogarnie całą planetę i wszyscy obudzą się w błogości. Nie tak jednak przebiegała nasza własna podróż przebudzenia, o czym zaświadczy każdy, kto już ma ją za sobą. Wręcz przeciwnie, była to seria „ciemnych nocy duszy”, co ludzka zbiorowość przeżywa teraz podczas tej pandemii, a każdy na swój własny, niepowtarzalny sposób.
Na szczęście istnieje grupa ludzi, którzy już przeszli przez ten proces i są w stanie utrzymać świadomość spokoju i współczucia pośród strachu, który ogarnia planetę. Prawdziwym błogosławieństwem są dla nas ludzie, którzy służą na polu medycznym, którzy opiekują się będącymi w potrzebie, podczas gdy wszystko jest zamykane oraz ci, którzy transportują i magazynują artykuły spożywcze i inne niezbędne zapasy. Jest też wielu, którzy mają swój udział w dobrodziejstwach, jakie dzieją się w tym czasie na całej planecie, w ten sposób pomagając utrzymać wysokie morale i otwarte serca.
Uznanie i wdzięczność dla wszystkich, którzy są w służbie, wypełnianej przez każdego z nich na ich własny, niepowtarzalny sposób, zachowujących jak najwięcej spokoju w tym czasie zawirowań. Szanuję was i kłaniam się waszej szczodrości, ponieważ to WY nosicie prawdziwe korony w tym przełomowym okresie transformacji ludzkości.
Sharon Lyn Shepard jest współczesną mistyczką, wizjonerką, kompozytorką i mistrzynią słowa. Przemawia z miejsca, które znajduje się poza ludzkim umysłem, budząc wyobraźnię i prowokując do odkrywania mądrości naszej duszy. Sharon mieszka w lesie na wyspie w stanie Waszyngton w USA, gdzie lubi pisać, grać na harfie, pracować w ogrodzie i bawić się z duszkami przyrody. Z Sharon można się skontaktować poprzez jej stronę internetową: sharonlynshepard.com
Shaumbra Magazine, kwiecień 2020
Tłumaczenie: Marta Figura

piątek, 3 kwietnia 2020

Jestem Tym, Kim Jestem



Jestem Tym, Kim Jestem, AdamusemSaint-Germain.

Weźmy głęboki oddech rozpoczynając Shoud w marcu 2020 roku. Hm. Poczujcie jak powietrze pachnie. Wdychałem ten zapach, kiedy słuchaliśmy muzyki. Ach! Upojny zapach. Mmm. (Shoud odbywa się w Willi Ahmyo na Hawajach.)

Jak zapewne słyszeliście, byłem tutaj w moim wcieleniu Marka Twaina, Samuela Clemensa, i uwielbiałem piękno tej wyspy. I już wtedy, wędrując po wyspie, powiedziałem sobie: „Muszę tu wrócić pewnego dnia. Muszę wrócić” i oto jesteśmy. Nie przebywam w ciele fizycznym, ale znajduję się go całkiem blisko. Całkiem blisko, używając ciała Cauldre’a, wszystkich waszych. Mam nadzieję, że nie macie nic przeciwko temu.

Kilka uwag, zanim zaczniemy. Jest wielu nowych, którzy się przysłuchują i nadal będą się przysłuchiwać, tak więc od czasu do czasu zatrzymam się i wyjaśnię niektóre z używanych terminów, znanych weteranom Shaumbry. Podoba mi się to określenie „weterani Shaumbry”. Proszę, niech was to nie nudzi, mówię do nowych, do początkujących. Do początkujących. Będę próbował wyjaśniać najlepiej jak potrafię, żebyście byli na bieżąco. Żebyście wiedzieli, o co chodzi.

Kolejna uwaga dotyczy tego, że to, o czym dzisiaj mówimy i prawdopodobnie o czym zawsze mówimy, ale akurat dzisiaj w szczególności, może wydawać się trochę jakby nie z tego świata, trochę nierealne, jak science fiction czy fantasy. To nie tak, naprawdę. Wiecie, że świat zmienia się bardzo, bardzo szybko. Wiele się dzieje na planecie, dzieje się szybciej niż kiedykolwiek w całej historii planety. Ale jeśli źle się z tym czujecie, odpuśćcie to sobie. Odpuście to sobie. Jeśli źle się z tym czujecie, po prostu sobie odpuście. Nie musicie się w to angażować. Nie musicie w to wierzyć. Poczujcie to, co jest dla was odpowiednie. To zawsze jest najważniejsze. Nie musicie wszystkiego akceptować tylko dlatego, że ja to mówię, tylko dlatego, że jestem Wzniesionym Mistrzem (...), tylko dlatego, że osiągnąłem Urzeczywistnienie. Ale ostrzegam, prędzej czy później wrócicie i powiecie: „Cholera! Miał rację. Miał rację”.
- Adamus Saint-Germain
Tł. Marta Figura



czwartek, 2 kwietnia 2020

Koronawirus



Koronawirus

Musimy więc zacząć od dyskusji o czymś, co stanowi w tej chwili najgorętszy temat na planecie. Co to jest? Koronawirus. Koronawirus. Koronawirus jest czymś więcej niż się wydaje, a może do końca naszego dzisiejszego spotkania przekonacie się, jak to wszystko jest ze sobą powiązane.

Koronawirusw tej chwili jest newsem na planecie. Dlaczego? Otóż dlatego, że...

LINDA: To dramat.

ADAMUS: Dramat, ale chodzi o to, że news rozprzestrzenia się szybciej niż kiedykolwiek. Otrzymujecie wiadomości bardzo, bardzo szybko, bo rozpowszechniają je ludzie w mediach społecznościowych, w blogach i to wszystko rozchodzi się bardzo, bardzo szybko. To po prostu pokazuje, jak szybko można doprowadzić coś do świadomości na planecie. Wszyscy się do tego dostrajają. To dzieje się tak szybko, wieści rozchodzą się tak szybko, częściowo właśnie dlatego, że ma miejsce dramat. Dużo jest dramatu i dla wielu ludzi stanowi on pokarm. Uwielbiają być tymi, którzy publikują coś, co tak naprawdę nie jest prawdą. I wiele jest w tej chwili przekłamań, ale dużo jest dramatu. I, no wiecie, moje doświadczenie wskazuje na to, że im bardziej ludzie twierdzą, że nie lubią dramatu, tym bardziej go uwielbiają. Uwielbiają dramat, inaczej nie byłoby go w ich życiu. Gdyby było inaczej, zrezygnowaliby z niego. Porzuciliby go. Ale oni go uwielbiają. Karmią się nim. To trochę dziwny sposób przypominania sobie, że żyją. A zatem mamy teraz do czynienia na planecie z dużym dramatem z powodu tego koronawirusa.

Czy ktoś tu ma koronawirusa? Powinienem był zapytać, zanim zaczęliśmy. Czy ktoś tu go ma? Nie? Czy ktoś, kto ogląda nas online, ktoś spośród Shaumbry, ma koronawirusa? Hm? Czy przyznalibyście się, gdybyście go mieli? Gdybyście siedzieli tutaj, przyznalibyście się?

Każdy go ma. Każdy go ma. Macie w sobie potencjał. Macie geny czy chromosomy, które je zasadniczo zawierają w sobie. Po prostu się nie zamanifestował, nie został wydobyty na powierzchnię. Tak jak każdy z was ma geny i chromosomy z potencjałem raka i nieomal każdego innego paskudztwa. Niekoniecznie sięgacie po niego, ale oto nagle ktoś do was podchodzi i ściska was wylewnie, no wiecie, tak twarz przy twarzy (Adamus obejmuje Włodka). Och, przepraszam. Przepraszam. (...) Macie w sobie potencjał. Już tam jest. Po prostu uruchamiany jest w ten czy inny sposób, uruchamiany przez zwrócenie na niego uwagi. Dużo uwagi poświęca się temu tematowi w wiadomościach i to może faktycznie go uruchomić. Tak więc wszyscy go mają.

A zatem weźcie z tym głęboki oddech. Już go macie. Nie martwcie się. Nie znaczy to bowiem, że się zamanifestuje.

Na jednym z naszych ostatnich warsztatów mówiłem o koronawirusie i powiedziałem, że każdy wirus ma swoje wzorce energetyczne, ma gdzieś swoje korzenie. Niekoniecznie jest tym, czym wydajesię być. Na przykład koronawirus to energia ekonomii na planecie. Ma miejsce ekonomiczna nierównowaga, więc pojawia się wirus. Wiecie o wirusie energii seksualnej? To jest wirus świadomości. Pojawia się w ciele i umyśle na różne sposoby, ale koronawirus jest wirusem ekonomicznym.

Patrzcie, co się dzieje. Nie tak znów wielu ludzi go ma. Jak myślicie, ile osób zostało nim dotkniętych? Jakieś przypuszczenia? Jakieś trafne przypuszczenia?

SHAUMBRA 1 (kobieta): Pięćdziesiąt tysięcy.

ADAMUS: Ile?

SHAUMBRA 1: Jakieś
pięćdziesiąt tysięcy.

ADAMUS: Pięćdziesiąt tysięcy. Jeszcze ktoś? Jakieś dwa miliony, może miliard? Nie? Obecnie jest około 80.000 zarażonych. Nie u wszystkich go wykryto.

Ilu z zmarło z jego powodu? (…) Cztery tysiące. Dobrze. Taak. Albo oglądasz wiadomości lub masz dobrą intuicję. (…) Około 4.000. To dużo. Ale w szerszym kontekście to nie jest tak wiele jak na wirusa. Na normalną grypę w Stanach Zjednoczonych w tym roku, od rozpoczęcia sezonu grypowego –gdzieś od października – zachorowało 39 milionów ludzi. To dużo. To znacznie więcej niż z powodu koronawirusa, ale o tym nie ma w wiadomościach. A z tego około 30.000 zmarło z powodu zwykłej grypy.

Widzicie więc jakąś dziwną dynamikę, dramat, nierównowagę w związku z całym tym zjawiskiem koronawirusa. Jest w wiadomościach. Jest wszędzie. Wszyscy o nim mówią. Ludzie panikują. Ludzie idą do sklepów i opróżniają je – gra słów niezamierzona – z zapasów papieru toaletowego i środków dezynfekcji rąk oraz tym podobnych rzeczy. Wszędzie panika. Zajrzałem wczoraj do jednego z nich, gdy Cauldre i Linda robili zakupy – a przy okazji, dla tych, którzy są nowi, Cauldre to inaczej Geoffrey, tak go nazywam – to było istne szaleństwo, kiedy Cauldre i Linda robili wczoraj zakupy. Nigdy nie widziałem czegoś podobnego, żeby ludzie pędzli i popychali się nawzajem, wyciągając papier toaletowy z wózka innej osoby i wkładając do własnego wózka. (kilka chichotów)I to był Cauldre! (…) To niesamowite. Chcę powiedzieć, że nie mogłem uwierzyć, to przecież mój czaneler! (…)

No więc mnóstwo paniki wywołuje ten koronawirus. W pewnym sensie to dobrze, ponieważ budzi globalną świadomość. Nic innego na świecie obecnie nie ogniskuje tego rodzaju uwagi, nie skupia na sobie takiej uwagi. Ale w istocie chodzi o ekonomię.

Wiecie, każdy wirus, powtarzam, ma swój wzór energetyczny, swoje znaczenie ukryte gdzie indziej. To jest wirus ekonomiczny. I spójrzcie, co on robi. Spójrzcie, jak wpływa na planetę. Wpływa na wszystko. Podróże – ludzie przestają planować podróże. Boją się. A szanse na zarażenie się przez nich wynoszą około 0,002 procenta. Około 0,002 procenta. Niezbyt dużo. Ale ludzie są w stanie histerii. Słowo „lotnisko” kojarzy im się ze złapaniem wirusa. Samo tylko słowo „lotnisko”. Powoduje to wiele zakłóceń i nadal będzie powodować we wszystkim, co wiąże się z podróżami – w liniach lotniczych, hotelach, spotkaniach biznesowych, udaniu się do biura. Wszystko, co wiąże się z załatwianiem spraw na poziomie grup, ulegnie zakłóceniu na skalę planety.

W efekcie wywrze to również wpływ na dystrybucję żywności, ponieważ na przykład rolnik może nie zechcieć udać się na rynek. Kierowca ciężarówki nie zechce wozić towarów. Nikt nie zechce wybrać się do sklepu spożywczego, ponieważ będzie się obawiał, że tam złapie wirusa. Tak więc naprawdę będzie to miało duży wpływ na dystrybucję i dostawę towarów.

Otóż w miarę jak to się będzie działo, jak będzie do tego dochodziło, zacznie wywierać wpływ na planetarną ekonomię powodując spadek tempa gospodarczego o około 3 i pół do 4 i pół procent. A wy mówicie, mówicie – no właśnie, ile masz pieniędzy w torebce? (do Lidii) W tej chwili, ile pieniędzy jest w twojej torebce? (krótka pauza) Możesz wziąć jego – weź jej tor... ile ona ma pieniędzy w swojej... ile masz pieniędzy w kieszeni?

WŁODEK: Teraz?

ADAMUS: Teraz.

WŁODEK: Dwieście dolarów.

ADAMUS: Dwieście dolarów. To by oznaczało stratę jakichś, powiedzmy, czterech dolarów czy coś koło tego. Poradziłbyś sobie. Wiesz, prawdopodobnie nawet byś tego nie zauważył. Nawet byś o tym nie pomyślał. Czy to wszystko, co masz w kieszeni?

WŁODEK: Tak, wszystko.

ADAMUS: A ty jesteś z Polski?

WŁODEK: Tak.

ADAMUS: I podróżujesz?

WŁODEK: Ponieważ mam kartę.

ADAMUS: Masz kartę. Ooch, masz kartę. Cóż, a ja zamierzałem ci dać trochę pieniędzy, żeby ci jakoś pomóc, skoro to wszystko, co masz.

WŁODEK: Dziękuję.

ADAMUS: Ale w porządku. Masz kartę, ale i tak dam ci pieniądze. Po prostu... (…) po prostu...(Adamus wręcza mu trochę gotówki) OK, żeby pomóc ci poruszać się po wyspie. Taak. (…)

Próbuję też przejść do konkluzji – pozwólcie, żeby dostatek sam do was przyszedł. Jeśli martwicie się tym wszystkim, niech dostatek sam przyjdzie do was. On (wskazuje na Włodka)nawet nie prosił. Nie potrzebował, ale dostał. Tak przy okazji zacznijcie się go spodziewać. Po prostu sam do was przyjdzie. Nie przyszedłeś tu myśląc, że dostaniesz zapłatę za to, że tu usiądziesz. Taak. On mówi: „Nigdy tego nie wydam!” (…)

Tak więc, będzie to miało wpływ, powiedzmy, na spadek poziomu światowej gospodarki o około 3,5 procent, może 4,5. To mnóstwo pieniędzy. To mnóstwo pieniędzy, ale nie do końca, bo po tym całym strachu sprawy wrócą do normy. Ludzie będą chcieli uzupełnić zapasy i pomyślą: „O rany. Nie miałem wystarczająco dużo papieru toaletowego. Nie miałem wystarczająco dużo żywności tak na wszelki wypadek. Teraz lepiej zrobię zapasy.” I w ten sposób kupią coś ekstra.

Ale w ostatecznym rozrachunku to skupi uwagę, ogólnoświatową uwagę. Najbardziej ucierpi gospodarka, ale w końcu powróci tam, gdzie była. Jeśli jesteście na giełdzie, jeśli jesteście inwestorem, inwestujcie teraz, gdy ceny spadają, bo z czasem pójdą w górę. To znaczy, niektóre linie lotnicze… kilka może zniknąć z rynku, ale wcześniej czy później znajdą sposób na dobranie się do waszych pieniędzy. Wkrótce wyjdą na plus.

Ale chcę, żebyście się wczuli w to, co naprawdę dzieje się na planecie, w strach przed wirusem, jak też w to, że w gruncie rzeczy nie tak znów wielu go ma. Najgorszy scenariusz – zrobiłem pewne szacunki – najgorszy scenariusz jest taki, że znajdzie się może 100 do 140 milionów ludzi, którzy będą go mieli. To mnóstwo ludzi. To mnóstwo zachorowań. Mnóstwo leżących w łóżku. Ale ostatecznie umieralność, śmiertelność, nie będzie tak wysoka. Jest podobna, lub nieco wyższa, jak w przypadku zwykłej grypy.

Tak, wielu ludzi umiera i ja bynajmniej nie ignoruję tego faktu, ale to po prostu coś, co jest na tej planecie, tak jak rak, jak wszystko inne. To się zdarza. Nie lekceważę tego, ale nie reagujmy na to przesadnie. Postrzegajmy to takim, jakim naprawdę jest.
- Adamus Saint-Germain
Tł. Marta Figura