niedziela, 16 sierpnia 2020

Prawdziwy wybór


,,Prawdziwy wybór nie mówi: ,,Chcę partnera" albo ,,Chcę się pozbyć mojego partnera". (…) To jest manifestacja. Prawdziwy wybór to nie powtarzanie: ,,Chcę namalować wiele obrazów". To jest manifestacja, a nie prawdziwy wybór, i jest to bardzo mentalne.
Więc większość wyborów ukierunkowana jest na ten produkt uboczny jakim jest manifestacja. Wybory te nie przynoszą efektów, ponieważ nie ma w nich prawdziwego uczucia. Prawdziwe wybory to takie, kiedy wybieracie radość, kiedy wybieracie życie w doświadczaniu. Prawdziwy wybór to taki, który mówi: ,,Jestem tym, kim jestem". To chyba najlepszy wybór. ,,Jestem tym, kim jestem. Jestem obecny. Żyję. Jestem świadomy. Cholera, jestem tym kim jestem! " To jest wybór.
Prawdziwego wyboru, można powiedzieć, dokonujecie wtedy, kiedy po prostu mówicie: ,,Wybieram życie. Wybieram życie w szalonym dostatku". Dlaczego nie? Ponieważ wybieracie życie, co jest bardzo ważne; ,,szalony" oznacza, że jesteście gotowi podjąć ryzyko, wykroczyć poza swoje pudełko, żyć w obfitości, co oznacza żyć pełnią życia w bogactwie. Nie oznacza to po prostu dolarów i centów.
To stąd pochodzą wszystkie przejawy manifestacji. Nie skupiajcie się na próbach zamanifestowania garnca złota, bo to was tylko ogranicza. To stare myślenie. Wybór powinien być przepełniony uczuciem. Wybór powinien być głęboki. Nie powinien brzmieć jak te bzdury wypowiadane przez umysł. Nie powinien brzmieć jak makyo. Powinien być prawdziwy. Prawdziwy wybór to ten, aby po prostu żyć. Żyć".
- Adanus Saint-Germain

sobota, 15 sierpnia 2020

Oto wyzwanie dla was.


,,Oto wyzwanie dla was - czy możecie porzucić plany, które robicie każdego dnia? Czy możecie wyjść poza sposób, w jaki MYŚLICIE, że sprawy powinny wyglądać? Zawsze byliście zorientowani na cel i dobrze wam to służyło, jeśli chcieliście dojść do jakiegoś miejsca. Planowaliście rzeczy w swoim ludzkim umyśle, ale teraz jest czas, aby to uwolnić. O, dla niektórych z was to będzie ogromne wyzwanie! Wiemy, że nadal będziecie zobowiązani do terminowego wypełniania zadań w swojej pracy, ale w Nowej Energii zaczniecie widzieć błędne rozumienie tych starych planów. Zaczniecie dostrzegać, jak bardzo one ograniczają wasze życie.
Nie będziecie potrzebowali tych planów. Nie będziecie potrzebowali tych trudnych, mentalnych ćwiczeń siły woli, skupiania się i wizualizacji. Drodzy przyjaciele, to jest to, co was wyczerpuje! To powoduje wyciekanie waszej energii! Próbujecie wyzdrowieć siłą woli. To nie działa za dobrze! Próbujecie wymusić dostatek siłą woli i okazuje się, że jesteście spłukani do ostatniego grosza!
W Nowej Energii, emanujecie nową wibracją, która się rozchodzi i której odbicie przynosi dokładnie to, czego potrzebujecie. Kiedy to do was przychodzi - tańczcie z tym. To może być nowa praca. To może być nowy sposób uzdrawiania, który wydaje się odpowiedni w Nowej Energii. To może być nowy partner lub związek. To może być nowe spojrzenie na siebie, na to kim naprawdę jesteście, na długą podróż, w której byliście i na wszystko, co zrobiliście, aby pomóc zmienić naturę Wszystkiego Co Jest!

- Tobiasz ,,Twórca”



..Prawdziwa historia jest taka, że przyszliście tutaj do tego wcielenia dla wielu powodów – dla urzeczywistnienia, przyszliście tutaj, żeby się zintegrować, żeby wpłynąć – to lepsze słowo – na wszystkie wasze historie. Wy, czyli to, co uważacie za swoje ludzkie ja, a co w gruncie rzeczy jest czymś więcej, przyszliście tutaj, żeby wywrzeć wpływ na każdą historię. Zdaje się, że Tobiasz powiedział to dawno temu, iż zostaliście wyznaczeni do wzniesienia dla wszystkich waszych przeszłych wcieleń i dla wszystkich przyszłych”.
- Adamus Saint-Germain

piątek, 14 sierpnia 2020

To da wam wiele do myślenia


,,Drodzy przyjaciele, zrozumieliśmy, że jednym z wyzwań, które stają przed ludźmi w procesie przechodzenia w nową energię, jest strach przed Tworzeniem. To jest największy strach w was wszystkich. Pochodzi on z dawnych doświadczeń na Ziemi, z najwcześniejszych, kiedy pojawiliście się na Ziemi.
On nie przychodzi z tego, co spodziewacie się. On przychodzi z poczucia winy – duchowej winy – że zrobiliście coś złego opuszczając swój Dom. Ten strach pochodzi z wiedzenia, z samego rdzenia wiedzenia, jak potężni jesteście, wiedzenia, jaką macie moc Tworzenia. Wszystko jest możliwe. To, co czujecie w takim przypadku, jest starym strachem, starą, duchową winą, to tworzy hamulce i nie pozwala wam Tworzyć w sposób, w jaki chcielibyście. To kwestie podstawowe. Uwalniacie teraz od podstaw. Przeszliście i przekroczyliście karmę. Teraz uwalniacie karmę przodków. Kwestię strachu przed byciem Twórcą. Rozmawialiśmy dzisiaj dużo o ego, o męskiej energii, walczącej energii. To źródło strachu kwestii, jakie dziś się pojawiają.
Poniekąd, chcielibyście być „twórcami niższymi rangą” albo „podtwórcami.” Chcielibyście oddać energię wyższym i silniejszym, oddać im kontrolę i odpowiedzialność za waszą umiejętność Tworzenia. Drodzy przyjaciele, to nie będzie tak! Nie przekazujcie podziękowań innym! Dziękujcie sobie.
Nie ma nikogo, kto ogranicza waszą umiejętność Tworzenia. Tylko ten podstawowy strach, że nie ma zewnętrznego Boga, który będzie pilnować i ograniczać waszą Twórczość. Macie skłonności do naciskania pedału hamulca. Mówimy wam, że w Nowej Energii jest to inne. Wasza własna boska Jaźń nie pozwoli wam stworzyć czegoś niestosownego. Ta boska równowaga nadchodzi z waszego wnętrza. Pochodzi z mądrości wszystkich waszych doświadczeń. Pochodzi z waszej Prawdziwej Jaźni. Wasza własna Prawdziwa Jaźń teraz się budzi. Teraz wychodzi z kokonu, w którym tak długo spała. Teraz się budzi i wychodzi do przodu. Ale co ciekawe, chociaż teraz jest bardziej kompletna wasza Jaźń, to jest to również wasze własne dziecko, które świeci w waszym wnętrzu, Chrystusowe Dziecko. Ono wymaga waszej opieki, waszej czułości i żywienia. I co jest ciekawe, że to jest pełnią was. Prawdziwa Własna Jaźń, Boska Własna Jaźń. Pomyślcie, czy byłoby właściwe dla was oddać kontrolę waszej Prawdziwej Jaźni? Pomyślcie, że To jest energia Ojca/Matki, Boga, wracająca do was. Ale to jest również Dziecko. To jest energia Dziecka. To jest wasze Tworzenie. I to potrzebuje waszej opieki. Będziemy o tym rozmawiać więcej innym razem. Ale w waszej długiej podróży do teraz, zdobyliście tak wiele doświadczeń, stworzyliście własne Dziecko, stworzyliście własną Boskość z głębokiej miłości do siebie. To da wam wiele do myślenia".
- Tobiasz


środa, 12 sierpnia 2020

Jest jeszcze inna rzecz – wybierzcie to, co chcecie.


,,Jest jeszcze inna rzecz – wybierzcie to, co chcecie. Myślicie, że tak robicie, ale ja was nazwę kłamcami. Myślicie, że dokonujecie wyborów. Tak nie jest. Ludzie nie dokonują wyborów. Oni tylko reagują. Sednem sprawy na naszym spotkaniu w Eleuthera na Bahamach, w miejscu, które znaczy wolność, było zdanie „Jakich dokonujecie wyborów w życiu?” Powiecie: „Nie, znam to – Ja dokonuję wyborów – chcę tego i tamtego”. To nie są wybory. To są zachcianki. To są pragnienia. One są nieuchwytne.
Ludzie mają tendencję do nie dokonywania wyborów. Pomyślcie o tym i poczujcie to. Oni reagują, mają całą gamę emocji na reagowanie. Myślą, że wiedzą czego chcą ale obawiają się wyboru. Przerobiliśmy wiele spraw związanych z rzeczywistością i systemami wierzeń o tych kłamstwach, jakie sobie wmawiacie dzień po dniu aby w końcu dojść do punktu dyskusji nad wyborem. Nie są to typowe wybory o jakich myślicie. Musieliśmy przypatrzeć się waszym ogrodom – waszemu krajobrazowi rzeczywistości. Wasz krajobraz rzeczywistości – rzeczywistość jaką wybraliście - jest wypełniony rzeczami, o których nie zdajecie sobie sprawy. Przekonania, nawarstwienia, wierzenia, które są tak przestarzałe, inkarnacje po inkarnacji. Przyrzeczenia, przysięgi – one już tam nie muszą istnieć. Tak, usadowiliście je tam z jakiejś przyczyny, w jakimś celu i trzymaliście je w swoim krajobrazie rzeczywistości. Już ich nie potrzebujecie. Zacznijcie je plewić, oczyszczając swój krajobraz.
Większość ludzi pozwala na zarośnięcie swojego krajobrazu rzeczywistości. Nigdy do nich nie dotarło, że mogą dokonać wyboru w kształtowaniu swojego krajobrazu rzeczywistości. Oni po prostu pozwalają na jego rośnięcie, ale denerwują się, kiedy on zaczyna zarastać. Przeklinają, że istnieje nierównowaga w systemie ekologicznym w ich krajobrazie rzeczywistości. Myślą, że takie jest ich przeznaczenie; taki jest ich los. Jak wy to mówicie – „Jest tak, jak jest”. Akceptujecie to jako bardzo szkodliwe przekonanie – „Widocznie tak musi być. Takie jest moje przeznaczenie”. Ktoś wam kiedyś powiedział, że tak chce Bóg. Bóg nic od was nie chce. Dlaczego w to wierzycie? Dlaczego wierzycie w przeznaczenie? Możecie dokonywać wyborów.
Możliwe, że ludzie w pewnym momencie się rozleniwili. Przestali wybierać, za dużo z tym było roboty. Pozwalamy na bieg rzeczy takimi jakie są. Reagujmy na nie, kiedy nastąpią. Jednakże Shaumbra, wy jesteście trochę inni. Dlatego tu jesteście. Dlatego od długiego już czasu jesteście częścią tej prącej do przodu w ewolucji człowieka grupy. Nadszedł czas aby zacząć dokonywać wyborów. Świadomych wyborów. Może to się zacząć od prostego „tak” lub „nie”. Nie od tego: „Zobaczymy, co się stanie”. Nie: „być może” czy „możliwe”. ale: „tak” lub „nie.“ Taka prosta i wspaniała technika".
- Tobiasz

wtorek, 11 sierpnia 2020

Rząd

 

Obraz może zawierać: 10 osób, ludzie stoją i garnitur
 
Rząd. To dobra propozycja. Rząd.
Pośród tego całego zamieszania spowodowanego koronawirusem, ludzie naprawdę mają dość rządów. To znaczy, zawsze mieli, ale teraz naprawdę rozumieją, że rząd nie robi dla nich zbyt wiele. Dlatego też powiedziałem w naszej ostatniej aktualizacji ProGnost, że to przedsiębiorstwa będą wprowadzać prawdziwe zmiany na planecie. Ale rządy zmienią sposób, proces rządzenia, a ja nie chcę nawet przewidywać, do czego to prowadzi. Myślę, że najlepszym sposobem będzie przede wszystkim wypowiedzenie się w wyborach w ciągu najbliższych 10 lat – zaczynając od teraz, ale przez kolejnych 10 lat – czyli wyrzucenie wszystkich starych łobuzów. I na początku będzie trudno, bo przyjdą nowi z brakiem doświadczenia w rządzeniu, ale na swój sposób to się okaże korzystne, ponieważ będą oni bardziej otwarci na prawdziwy cel rządu.
Rząd nie powinien zarządzać sprawami ludzi, powinien ludzi wspierać. Jak w dobrej firmie. Szefowie nie są tam po to, by szefować ludziom, mówić im, co mają robić; są po to, by wspierać ludzi. Będziemy więc świadkami zwrotu lub przynajmniej dużej zmiany w rządach na tej planecie.
- Adamus Saint-Germain
Tł. Marta Figura

poniedziałek, 10 sierpnia 2020

Tworzenie zmian z cierpliwością, determinacją i czujnością



9 sierpnia 2020 r., Kathleen Mary Willis


www.voiceoffreedom.ca

W artykule NPR, który opublikowałem na temat wybuchu, który rozerwał się na terenie portu w Bejrucie we wtorek 4 sierpnia, napisano, że:

"Azotan amonu to ten sam surowiec, którego Timothy McVeigh użył do zbombardowania budynku federalnego Alfreda P. Murraha w Oklahoma City w 1995 roku. W tym śmiertelnym ataku zużyto 2 tony tego nawozu. W porcie w Bejrucie znajdowało się około 2750 ton azotanu amonu."

Teraz czytam co się dzieje w Zimbabwe, Cathy Buckle's Letters. . . Jako planeta znajdujemy się w trakcie wielkich zmian. ...i z chaosu przychodzi tworzenie.

Archanioł Michał, w osobistej lekturze ze Stevem Beckowem, poprzez kanał, Linda Dillon, 18 stycznia 2020, poprosił nas, abyśmy pozostali neutralni, ale zdali sobie sprawę, że istnieją głębsze systemowe, starożytne sytuacje, które przyczyniły się do takich wydarzeń:

"To właśnie w publicznej świadomości omawiamy różne powody (i nie mamy na myśli wymówek politycznych, nadużywania władzy), dla których ten rodzaj zachowań pojawił się na przestrzeni wieków, tysięcy lat - jest to nadużycie i kontrola najbardziej bezbronnych, więc jest to zejście do apetytu - ale gdzie naszą mocną stroną jest, tak, ujawnienie się, aby nie zakorzenić się ponownie, ponieważ jest to raczej utrwalone zachowanie na wszelkiego rodzaju poziomach.

"Tak więc zaczynasz przedstawiać sprawiedliwość, rozwiązania prawdy i nie jest to tylko (i mówię to bardzo ostrożnie) przebaczenie, ale jest to zastosowanie, tak, współczucia, cierpliwości, determinacji, czujności... Tak, aby to się nie zdarzyło i nie powtórzyło i nie zakorzeniło się ponownie.

"Więc mówisz w sposób neutralny o wydarzeniach, które są odkryte, wskazując na głębsze systemowe, starożytne sytuacje, które się do tego przyczyniły.

"A potem, wskazujecie drogę do Nowego, ponieważ nie możecie stworzyć Nova Society, gdzie nie ma porozumienia, porozumienia co do tego, co jest akceptowalne w najbardziej podstawowych, ludzko-prawicowych sposobach."

Azotan amonowy w Bejrucie eksplodował po kilku latach przechowywania w porcie, zabijając ponad sto osób i raniąc tysiące. Mimo, że urzędnicy portowi stwierdzili, że jest to bardzo niebezpieczne, nic nie zrobiono w tej sprawie.

Ludzie w Zimbabwe, a my na całej Ziemi cierpimy z tego powodu od lat. . . .

Powszechne Prawo Równowagi stanowi, że jeśli trzymamy się energii, która nie jest z miłości, to zdarzają się sytuacje, w których nie ma miłości.

Indywidualnie, na przykład, ci z nas w Ameryce Północnej mogliby powiedzieć, że nie mamy nic wspólnego z eksplozją w Bejrucie i cierpieniem ludzi w Zimbabwe, ale to byłoby błędne. Wszyscy mieliśmy swój wkład.

Teraz budzimy się, by wiedzieć, że bierzemy na siebie główną odpowiedzialność za nasz stan wewnętrzny; że gdy dochodzimy do równowagi i pamiętamy, jak bardzo jesteśmy kochani, odkrywamy święty cel.

Gdy wszyscy pamiętają, że każdy z nas ma święty cel, społeczeństwa zaczynają działać. Automatyczną reakcją staje się dostrzeżenie tego, co nie działa i podekscytowanie uczestnictwem, co jest zmianą, która pomaga doprowadzić nasze społeczności do równowagi.

Sposobem na zmianę wszystkiego, co nie działa na zewnątrz, jest wykonywanie naszej pracy wewnętrznej - przetwarzanie tego, co nie jest z miłości, z powrotem do pierwotnej czystości - z, jak mówi AAM, cierpliwością, determinacją i czujnością.

Czystość to miłość, którą postrzegamy jako naszych przeciwników. . . . .od rodziny i przyjaciół do wszystkich. . .

 

Z przebaczeniem, współczuciem i wdzięcznością dla nas samych, Gai, i dla całej podróży, balansujemy.

Wszyscy dogadują się w świętym celu...

tworzy ZBALANSOWANE SPOŁECZEŃSTWA,

nasze Niebo na Ziemi.

WAGI SPRAWIEDLIWOŚCI, WARTOŚCI I WSZECHŚWIATA, W RÓWNOWADZE

With forgiveness, compassion, and gratitude for ourselves, Gaia, and the entire journey, we balance.

Everyone getting along in sacred purpose

creates BALANCED SOCIETIES,

our Heaven on Earth.

THE SCALES OF JUSTICE, OF WORTH AND OF THE UNIVERSE, IN BALANCE

 

Share


Odłóżcie na bok ludzkie osądy


,,Odłóżcie na bok ludzkie osądy i ufajcie, że wszystko jest właściwe. Jeśli jakiś przedmiot lub osoba przyjdzie do waszych drzwi, jest tam z jakiegoś powodu. Jeśli stracicie pracę – wiedzcie, że to jest coś, co przyszło do waszych drzwi. Tańczcie z tym. Wyraźcie swoje emocje. Jeśli waszymi emocjami będą gniew i ból, tańczcie i wyraźcie to. Nie musicie być bardziej święci od papieża. Rozumiemy, że wiąże się z tym ból i poczucie straty. Ale kiedy tańczycie, kiedy wyrażacie siebie, kiedy obejmujecie tę chwilę, taką jaka jest, odkrywacie rzeczy uprzednio przed wami ukryte. Tańczcie z tym, co przychodzi do frontowych drzwi.

To będzie wyzwanie dla wielu z was. Jesteście przyzwyczajeni do robienia planów. Jesteście przyzwyczajeni do ustalania wcześniej, jak coś powinno wyglądać, lub jak chcielibyście, aby wyglądało. To będzie wielka zmiana paradygmatu. Zamiast martwienia się, zamiast planowania, zamiast zbierania żołędzi, zamiast wymuszania czegoś siłą woli, chcemy, abyście to uprościli.

Czy rozumiecie o czym tutaj mówimy? Przebywajcie w swojej boskości i wiedzcie, że wszystkie odpowiednie rzeczy przyjdą do was. Nie błagajcie o żadne rzeczy, drodzy przyjaciele. To jest tak proste, że będzie dla was dużym wyzwaniem. Pojawią się obawy i kiedy przez jakiś czas nie usłyszycie stukania do drzwi, pomyślicie, że robicie coś źle. Jednak nie ma w tym żadnych haczyków, trudności czy wyzwań. To jest nadzwyczaj proste i nie ma sposobu, aby nauczyć się robić to właściwie.

Jeśli od razu nie usłyszycie pukania do drzwi, oznacza to po prostu, że fale wibracji, które się rozeszły, jeszcze wykonują swoją pracę. Wtedy jest czas, abyście usiedli w bujanym fotelu, w waszym Nowym Domu. Spokojnie czekajcie na pukanie. To jest czas na relaks, a nie na martwienie się. Kiedy się martwicie i kiedy nie macie zaufania do własnej boskości, zmienia to wychodzące wibracje i z pewnością nie dostarczy z powrotem najwyższego poziomu tego, co chcieliście naprawdę stworzyć. Dlatego nie martwcie się, kiedy coś tworzycie”.
- Tobiasz