niedziela, 10 lipca 2022

Jestem Tym, Kim Jestem, Adamusem Saint-Germain.

 

 Jestem Tym, Kim Jestem, Adamusem Saint-Germain.

Co za radość być znowu z wami (owacja na stojąco i oklaski publiczności). Uuu! Łał. Dziękuję. Dziękuję. Łał. Uuu! Dziękuję. Dziękuję. Proszę, proszę, czujcie się swobodnie, jako że ja do końca tego spotkania będę się starał zakłócić wam ten luz. (kilka chichotów; Kerri pod-chodzi z kawą) No proszę! (ktoś mówi: „Ojej”) Dziękuję ci, moja droga. Dziękuję.

KERRI: Proszę bardzo.

ADAMUS: Od razu biorę i zaczynam popijać. Mm. Mm.

LINDA: Dziękuję ci, Kerri.

ADAMUS: Nie ma to jak wpaść na chwilę na Ziemię i rozkoszować się takimi drobnymi przyjemnościami. Kerri, czy mogę cię prosić, żebyś jeszcze na chwilę wróciła? Oto jedna z tych drobnych przyjemności. (obejmują się) Mmm. Mm. (publiczność woła: „Jej!” i klaszcze) Uuu! Och! (trochę śmiechu) Ach. A ty nie masz chłopaka?

KERRI: Nie, jestem sama i gotowa na związek. (śmiech) Może wpadniesz do mnie?

ADAMUS: Jestem rozdarty między Cauldre'a i Lindę. Jak to rozegramy? (więcej śmiechu) Nie jestem pewien, czy to się obróci na dobre? (Adamus chichocze)

Sam bym tego lepiej nie ujął, mam na myśli słowa, które właśnie usłyszeliśmy (nawiązuje do piosenki odtwarzanej wcześniej “If You Love Me” [„Jeśli mnie kochasz”]), „bliskość i porozumienie, to jest to, co tworzy rzeczywistość” i to właśnie robimy. Właśnie w tym kierunku zmierzamy. Bliskość – więź, miłość, akceptacja, przyzwolenie; bliskość, po prostu lubić przebywanie z samym sobą, he! – i porozumienie. To wszystko. To wszystko. Chodzi o to, jak radzicie sobie z waszą energią.

Porozumienie nie polega tylko na słowach, które wychodzą z waszych ust, czy na wyrazie waszej twarzy. Linda, droga Linda z Eesa ma tak wyrazistą twarz. (kilka chichotów, kiedy (Linda robi minę)
O tym będziemy rozmawiać. Ja po prostu wczuwam się we wszystkie wasze energie i przekazuję je wam z powrotem. Robię to werbalnie, ale to naprawdę nie jest takie ważne. Istnieją inne sposoby porozumiewania się, które są bardzo, bardzo ważne.

Poczujcie to przez chwilę. To nie wymaga słów. Nie wymaga obrazu. To jest ważniejsze od jakichkolwiek słów czy obrazów i ku temu właśnie zmierzamy. Dotyczy to waszego związku z energią. I, ojej, po tak wielu latach, dekadach zajmowania się ranami i problemami oraz wszystkim innym, jesteśmy oto tutaj.

Przetrwaliście koronawirusa. Przetrwaliście. Porozmawiamy o tym za chwilę. Przetrwaliście koronawirusa. Planeta go w pewnym sensie przetrwała. Nie prognozuję, jak długo to jeszcze potrwa. Myślę, że na razie skończyłem z prognozowaniem. Wiecie dlaczego?

LINDA: Dlaczego?!

ADAMUS: Dziękuję ci. (śmiech) Nie wiedziałem, że Kuthumi był tu dzisiaj.

Dlaczego? Nawet najzdolniejszemu i najbardziej utalentowanemu jasnowidzowi na planecie, nawet Wzniesionemu Mistrzowi trudno jest w tej chwili przewidzieć, co się na planecie wy-darzy. Zmiany zachodzą szybko, a ponieważ czas w zasadzie się rozpada, wszystko może zmienić się w każdej chwili.

Kiedyś przewidywanie było łatwe. Och, wiecie, trzysta, czterysta lat temu mogłem robić przepowiednie na następne trzysta, czterysta lat. Praktycznie wszystko po staremu, to samo co zawsze. Sprawy nie toczyły się zbyt szybko. Jak już mówiłem, każdy tutaj może być profesjonalnym jasnowidzem. Kiedyś trzeba było… z przepowiedniami jest jak z pogodą – jest mniej więcej tak, jak było wczoraj i podobnie będzie jutro. Co trzy lub cztery dni może się coś zmienić, ale macie około 75% szans na to, że traficie z przepowiednią, za co ludzie zapłacą dużo pieniędzy. Gdybyście byli profesjonalnym jasnowidzem i ktoś by do was przyszedł, wystarczyłoby przyjrzeć się jak jest ubrany. Mniej więcej to samo założy jutro. Wystarczyłoby zaobserwować jak mówi, jak się zachowuje, co myśli, jak szuka winnych. Taki sam będzie i jutro. Całkiem łatwo być jasnowidzem w dzisiejszych czasach.

Lecz teraz, nawet dla Wielkiego Wzniesionego Mistrza, nawet dla Prezydenta Klubu Wielkich Wzniesionych Mistrzów jest to trudne. Wszystko zmienia się tak szybko. Nie usprawiedliwiam swoich prognoz, lecz mówię, że wszystko zmienia się tak szybko. Tak szybko.

Słowa „bliskość i porozumienie to jest to, co tworzy rzeczywistość”. To, jak się czujecie ze sobą i jak się porozumiewacie, to, jak się czujecie ze swoją energią, tworzy rzeczywistość. Idziemy tam, gdzie... przy okazji, Van Morrison – nie wiem, czy są tu jacyś fani Vana Morrisona (kilka braw) – wiecie, dlaczego tak wielu z was czuje tę bliskość z Vanem Morrisonem? Van jest prawdopodobnie tak blisko bycia Shaumbrą, jak to tylko możliwe nie będąc Shaum-brą.

LINDA: Ooch.

ADAMUS: Sprawia to esencja, głębia, dusza tej istoty.

Uczyłem Vana Morrisona. (kilka chichotów) Dlaczego wszyscy się śmieją, kiedy to mówię? Linda pokpiwa: „Taak, Adamus pomógł napisać Konstytucję”. No i co? Czy to się innym nie przydarza? Bądźcie dumni z tego, co robicie, a potem umiejcie się z tego śmiać.

Tak, Van Morrison, znałem go dobrze. Ale znałem go jako ją i to było w Szkole Nauk Tajemnych dość dawno temu. Była świetną uczennicą. Doskonałą. Była towarzyska. Bardzo, bardzo mądra. Miała w sobie głębię. Jej imię...

LINDA: Vanessa.

ADAMUS: G-l-o-r-i-a. Gloria!

LINDA: Ooch, tak! Tak!

ADAMUS: Mówię poważnie.

LINDA: Ależ rozumiem!

ADAMUS: Jestem absolutnie poważny.

LINDA: Wspaniale!

DAVE (Crash): Czy pamiętasz nazwę tego zespołu?

ADAMUS: Zespół. W tamtym wcieleniu? Nie mieliśmy zespołów. Mieliśmy orkiestry. Zespół w tym wcieleniu, Dave Schemel, Crash, jak się nazywał?

LINDA: Van Morrison. (Adamus chichocze)

ADAMUS: Nie, nie.

TAD: Zaśpiewał to, kiedy miał 15 lat. Pamiętam.

ADAMUS: Gloria. Chcę powiedzieć, że to oczywiste, że można napisać piosenkę. To znaczy, zna się te wszystkie historie z przeszłego życia, do tego piękne.
(Jestem Merlinem SHOUD 10 - 3 lipca 2021 – prezentowany przez ADAMUSA SAINT–GERMAINA za pośrednictwem Geoffrey’a Hoppe)
Tł. Marta Figura

sobota, 9 lipca 2022

Nie, teraz

 

 ,,Celem tego, co tutaj robimy jest dosłowna zmiana sposobu w jaki informacje oraz energie schodzą do was, gdy kończycie śnić. Udajecie się na zewnątrz i śnicie o potencjałach, na przykład o potencjale, w którym wypróbowujecie różne sposoby podejścia do nowego związku, który pojawił się w waszym życiu. Ale następnie bardzo często zostawiacie ten potencjał w innych wymiarach, w wymiarach nie-fizycznych. Pozostawiacie go tam i mówicie - To było fajne, ale teraz muszę wrócić do mojej ludzkiej rzeczywistości i niech będzie jak dawniej. To tak, jakbyście zaczęli pisać książkę i zostawili ją tam. Ach, to przejście, ten Srebrny Sznur ograniczał ilość energii oraz sposób, w jaki mogliście sprowadzić ją z powrotem. Ale teraz, gdy go otworzymy i poszerzymy… Weźcie kolejny głęboki oddech, otwórzcie i pozwólcie temu wszystkiemu wejść. Tak, właśnie tak. I teraz owe informacje i energie mogą być sprowadzane do tej rzeczywistości. Tworzycie otwarty, płynny węzeł pomiędzy waszym ludzkim bytem i waszą boskością.
To naprawdę jest bardzo proste. Niektórzy z was myślą - Ale przecież musimy się tego uczyć latami, musimy udać się do wielu szkół, żeby opanować jak to robić. Nie, teraz, w tej Nowej Energii, jest to tak proste, że wystarczy tylko się otworzyć.
Robiąc to, zapewniacie sobie bardziej harmonijny przepływ energii, zwłaszcza gdy jesteście na zewnątrz w omniversum, w nie-fizycznych, niezwiązanych z Ziemią rzeczywistościach. Teraz możecie zacząć sprowadzać różne potrzebne informacje i energie. Tak wielu z was czuło się… jak to ująć?... jakbyście się dławili lub dusili, gdy budziliście się nad ranem. Czuliście się zdenerwowani i nie wiedzieliście dlaczego. Ponieważ byliście w zewnętrznych królestwach, ale nie potrafiliście sprowadzić tej wiedzy z powrotem. To tak, jakby wasze statki kosmiczne próbowały powrócić na Ziemię i odczuwały oddziaływanie wysokiej temperatury i ciśnienia. To było bardzo trudne, a czasami mogło dosłownie doprowadzić do wypalenia. Ale teraz zmieniamy… i wy zmieniacie… całą fizykę i dynamikę energii, żeby pozwolić na ten bardziej otwarty przepływ.
Oczywiście wasz umysł niekoniecznie będzie w stanie to pojąć. Och, będzie próbował… Nie zawsze będziecie rozumieć, co dzieje się w snach, a my nie bardzo chcemy, żebyście plątali się w symbole. Widzicie, to tylko gra umysłu. Chcemy żeby wszystko trafiło do waszych serc, do waszego centrum poznania, do waszej jednej czakry, a nie do centrum umysłowego. Gdy pozwalacie energiom snu wejść swobodnie, pozwólcie żeby płynęły. Pozwólcie im przepłynąć obok umysłu.
Ach, dla niektórych będzie to naprawdę spore wyzwanie. Chcecie zatrzymać wszystko w umyśle i to analizować. Chcecie zapisać i ocenić wszystkie te symbole. Niektórych z was uczono, żeby tak robić, aby zapisywać wszystkie symbole pojawiające się w waszym śnie i próbować rozgryźć co oznaczają. W ten sposób udaremniacie cel snów. I wiemy, że bardzo rozzłościmy niektórych ludzi, szczególnie tych związanych z New Age, pragnących trzymać się swoich starych sposobów i twierdzących, że są jedynymi, którzy mogą wam powiedzieć co oznaczają wasze sny. Sny są niczym więcej jak energiami, które pragną do was dotrzeć i sprawić, że mogą być dostępne w życiu codziennym. Omińcie umysł w tym przypadku.
Mówimy to w kółko i w kółko - zostawcie umysł w spokoju. A niektórzy z was wciąż się opierają. Nie potraficie wypuścić tego sposobu kontrolowania. Tak, być może część z was powinna sobie zrobić większy bałagan na głowie! (śmiech) Wciąż to powtarzamy, ponieważ umysł jest pięknym, ale ograniczonym urządzeniem. Jest nadwyrężany i nadmiernie eksploatowany. Usłyszycie o tym jeszcze więcej w naszej następnej dyskusji na temat depresji. Tak, umysł jest nadwyrężany i przemęczony. Często wręcz pracuje przeciwko wam, kiedy teraz się rozwijacie, żeby stać się twórcą, którym naprawdę jesteście.
Tak więc, pozwólcie tym informacjom i energiom, żeby w was wniknęły. Wdychajcie je, kiedy budzicie się nad ranem. Nie próbujcie się cofać i rozgryzać swoich snów. Ale raczej pytajcie je, pytajcie samych siebie – Czy rzeczywiście jest tu coś dla mnie? Co takiego powinienem wiedzieć? Jakie energie przychodzą? Pytajcie siebie o to, gdy się obudzicie. I wdychajcie. Wdychajcie i obejmujcie cały ten sen, ponieważ jest w nim ogromna wartość i energia. To niesamowite. Wdychajcie go do swojej istoty.
Tak, nawet te trudne sny, nawet gdy jesteście zjadani przez szczury czy ścigani przez węże. WDYCHAJCIE JE. Nie zatrzymujcie ich dłużej na zewnątrz. Wcale nie chodzi o bycie pożartym przez szczury - jest w tym bardzo piękna energia. Wdychacie sen, omijacie umysł, sprowadzacie go do jednej czakry. Jedna czakra jest kompletnym Tobą, zintegrowanym Tobą. Ciało, umysł, duch, przeszłe życia, boska Istota – oto czym jest jedna czakra. Jest pełnym Tobą. Wdychasz więc to wszystko w pełnego Siebie.
Kompletny Ty, twoje boskie Ja, posiada doskonały sposób na sprowadzenie owych energii do twojej rzeczywistości, ludzkiej rzeczywistości, która przecież także jest snem, żeby następnie powoli, ale zdecydowanie pomóc umysłowi zrozumieć co się dzieje. Ale najpierw, jak to mówimy, POCZUJCIE. Myślenie i umysł nadgonią później.
- Tobiasz ,,Sny w Nowej Energii”

 

 

 

piątek, 8 lipca 2022

Przeczytaj tę serię pytań

 

 ,,Przeczytaj tę serię pytań i ufając sobie, podaj szybko własne odpowiedzi. Zadaj je sobie głośno, a następnie czekając nie więcej niż dwie sekundy, daj odpowiedź.

Jaki jest tytuł twojej pierwszej książki?
Jaki jest tytuł pierwszej piosenki, którą zamierzasz napisać?
W jaki sposób chcesz wnieść finansowy dostatek do swojego życia?
Jaka jest najważniejsza rzecz, którą możesz teraz zrobić w stosunkach z innymi ludźmi?
Widzisz, posuwamy się bardzo szybko, a ty może próbujesz powiedzieć – Zwolnij trochę, potrzebuję więcej czasu. Dzieje się tak wtedy, gdy próbujesz WYMYŚLIĆ odpowiedź. Kiedy jednak pojawia się ufność - po prostu czujesz odpowiedź. Może nawet nie słyszysz żadnych słów, a tylko delikatne doznanie, coś czego nie da się wyrazić czy zdefiniować.
Oto kolejne pytania:
Co najlepszego możesz teraz zrobić dla swojego ciała?
Jakie imię najbardziej pasuje do ciebie w tej chwili?
Jaka jest twoja ulubiona gra?
Co było najważniejszą rzeczą twoich wczesnych lat dzieciństwa?
Co chciałbyś teraz stworzyć?
Co jest najważniejsze w twoim związku ze sobą?
Co zamierzasz zrobić w związku ze swoją pracą?
Co teraz dałoby ci więcej klarowności w życiu?
Co jest największym, konkretnym problemem, który cię powstrzymuje?
Gdzie chciałbyś mieszkać?
Co dałoby ci największą wewnętrzną radość?
Ile pieniędzy chciałbyś mieć w banku?
Kto cię ostatnio okłamał?
Co dziś jest twoim największym marzeniem?
Dokąd udasz się z tego miejsca, w którym teraz jesteś?
Jak chciałbyś, abym zwracał się do ciebie?
Dokąd wybrałbyś się w podróż?
Co jest twoim największym lękiem?
Jaki będzie twój następny krok?
Jakakolwiek odpowiedzi się pojawiły – zaufaj im.
Mówisz - Ale nawet nie miałem czasu pomyśleć, to po prostu przyszło. To było szalone! Nie, to nie było szalone. Istnieje powód, dla którego to do ciebie przyszło. Odpowiedź oraz jej przyczyna może mieć wiele warstw lub poziomów, a ty możesz dostrzegać tylko jeden. Kiedy więc rozważasz odpowiedzi, których sobie udzieliłeś, badaj wszelkie aspekty każdej z nich. Ale rób to bez myślenia. Rób to w tej samej świadomości, w której właśnie odpowiedziałeś na pytania.
Zapamiętaj to ćwiczenie. Ono jest takie proste. To jest mała zabawa, w którą możesz bawić się kiedykolwiek zechcesz. Zadawaj sobie jakiekolwiek pytania. Poproś kogoś, aby ci je przeczytał – i UFAJ ODPOWIEDZIOM, nie ważne jak szalone mogą się wydawać. Może to była negatywna odpowiedź, może nie była tym, co chciałeś usłyszeć. Mimo wszystko przyszła do ciebie nie bez powodu.
Zapamiętaj prostotę tego ćwiczenia, zapamiętaj jego energię, ponieważ właśnie takie jest bycie Merlinem, bycie Mistrzem. To intuicyjne wiedzenie i akceptacja tego, co się pojawia. To bezgraniczne zaufanie pozwalające odpowiedzi po prostu się pojawić.
Możesz powiedzieć - Nie dostałem żadnej odpowiedzi. Owszem, dostałeś. Może oczekiwałeś czegoś konkretnego, szukając na przykład słów, a odpowiedź pojawiła się jako proste odczucie. Odpowiedź mogła wejść jako migawka lub nagły przebłysk wiedzenia. Mogła być jednym słowem albo całym zdaniem czy akapitem, które próbowałeś rozwikłać. Esencja tego, wciąż tam jest. Możesz zawsze wrócić do któregokolwiek z pytań i zapytać siebie, co czułeś w tamtym momencie.
Weź głęboki oddech i pamiętaj jak było to proste. Pamiętaj to doświadczenie ufania SOBIE. To nie przyszło do ciebie z zewnątrz".


- Adamus Saint- Germain

 

 

wtorek, 5 lipca 2022

Ale wiedz, że ZAWSZE zachodzi proces auto-korekty albo samo-dostrojenia.

 

 ,,Nie będziecie potrzebowali tych planów. Nie będziecie potrzebowali tych trudnych, mentalnych ćwiczeń siły woli, skupiania się i wizualizacji. Drodzy przyjaciele, to jest to, co was wyczerpuje! To powoduje wyciekanie waszej energii! Próbujecie wyzdrowieć siłą woli. To nie działa za dobrze! Próbujecie wymusić dostatek siłą woli i okazuje się, że jesteście spłukani do ostatniego grosza!

W Nowej Energii, emanujecie nową wibracją, która się rozchodzi i której odbicie przynosi dokładnie to, czego potrzebujecie. Kiedy to do was przychodzi - tańczcie z tym. To może być nowa praca. To może być nowy sposób uzdrawiania, który wydaje się odpowiedni w Nowej Energii. To może być nowy partner lub związek. To może być nowe spojrzenie na siebie, na to kim naprawdę jesteście, na długą podróż, w której byliście i na wszystko, co zrobiliście, aby pomóc zmienić naturę Wszystkiego Co Jest!”
- Tobiasz ,,Twórca” 

 

Może być zdjęciem w zbliżeniu przedstawiającym 1 osoba 

 ,,Być może upłynęło sporo czasu, odkąd naprawdę ufałeś sobie - swoim uczuciom, intuicji, własnym wskazówkom, osobistemu przewodnictwu. Może było to dawno temu, kiedy ostatni raz pozwoliłeś sobie wykroczyć poza wszystkie wątpliwości i naprawdę sobie zaufać.
Kiedy ponownie pozwalasz zaistnieć tej ufności, zazwyczaj zaczynasz rozglądać się za jakimiś znakami czy postępujesz właściwie. Zamierzam cię jednak prosić, abyś tego nie robił. Ponieważ wracasz do praktyki ufania sobie, będziesz chciał wiedzieć czy postępujesz słusznie, podejmując taką, a nie inną decyzję. Będziesz chciał wiedzieć czy masz rację. Jednak właśnie teraz proszę, abyś odpuścił sobie pojęcia dobra i zła, dobrych i złych wyborów.

Wiem, że może to być trochę przerażające, ponieważ część twojego systemu obrony - który został zaprojektowany, aby chronić ciebie, twoje ciało fizyczne, umysł i wszystkie inne części - opiera się na wiedzy tego, co jest dobre, a co złe. I kiedy otwierasz się na ufanie sobie, pojawia się obawa, że prawdopodobnie przeciągniesz strunę i zrobisz coś złego.

Ale wiedz, że ZAWSZE zachodzi proces auto-korekty albo samo-dostrojenia. Kiedy zaczynasz otwierać się na zaufanie i uchylać drzwi na własne odczucia, nie zawsze znajdziesz to, co - w twoim ludzkim Ja - mógłbyś nazwać właściwą odpowiedzią. To mogłoby zaprowadzić nas do długiej dyskusji na temat tego, co jest właściwe, a co nie. A dobro i zło są tylko rodzajem postrzegania, niczym więcej. To po prostu punkt widzenia. Może powiesz - Ale, gdy ufam sobie, a mimo to moje ciało zaczyna cierpieć, a ja odczuwam ból, czy nie jest to zła rzecz? Niekoniecznie. Mieszasz strach z koncepcją powrotu zaufania do siebie, co sprawia, że prawie gubisz tę ścieżkę. Kiedy powracasz do ufania sobie, odkrywasz że twoje życie ma o wiele większą głębię i potencjał, na które nie pozwoliłeś sobie nigdy w przeszłości”.
- Adamus Saint Germain

 

poniedziałek, 4 lipca 2022

Przeżycia

 

 ,,Wiecie, dawno temu, kiedy po raz pierwszy przyszliście na Ziemię, doświadczenie i mądrość szły ze sobą ręka w rękę, a potem się rozdzieliły. Po jakimś czasie zdarzyło się doświadczenie i – hej-ho! – długo później pojawiała się mądrość, a czasami niewiele było tej mądrości, no i teraz my to na powrót ze sobą synchronizujemy. Istnieje teraz piękny rodzaj synergii między waszymi fasetami.

W miejsce poprzedniego rozłączenia czy niezsynchronizowania, teraz wchodzą w synchronię”.
- Adamus Saint-Germain

 

 ,,Wszyscy mieliśmy ciemne momenty i okresy pełne wyzwań, ale wychodzimy poza nie. Przekraczamy je. Pokonujemy. Uczymy się z każdego przeżycia. Żadnego z nich nie dostajemy w ramach lekcji od Boga. Proszę uwolnij ten bardzo stary koncept. Żadne z doświadczeń tak naprawdę nie jest karmą. Innymi słowy, nasza dusza nie jest oddzielona i nie siedzi w jakimś odległym miejscu, udzielając nam lekcji, które mają nas ukarać czy czegoś nauczyć, jakbyśmy byli małymi dziećmi. Dusza raduje się każdym naszym wyborem i każdym przeżyciem”.
- Tobiasz ,,Podróż Aniołów”

sobota, 2 lipca 2022

Zaczniecie dostrzegać, jak bardzo one ograniczają wasze życie”.


 ,,Oto wyzwanie dla was, nauczyciele - czy możecie porzucić plany, które robicie każdego dnia? Czy możecie wyjść poza sposób, w jaki MYŚLICIE, że sprawy powinny wyglądać? Zawsze byliście zorientowani na cel i dobrze wam to służyło, jeśli chcieliście dojść do jakiegoś miejsca. Planowaliście rzeczy w swoim ludzkim umyśle, ale teraz jest czas, aby to uwolnić. O, dla niektórych z was to będzie ogromne wyzwanie! Wiemy, że nadal będziecie zobowiązani do terminowego wypełniania zadań w swojej pracy, ale w Nowej Energii zaczniecie widzieć błędne rozumienie tych starych planów. Zaczniecie dostrzegać, jak bardzo one ograniczają wasze życie”.
- Tobiasz ,,Twórca”

 

 ,,Nie jesteś odpowiedzialny za innych ludzi. Nie jesteś odpowiedzialny za masową świadomość. Najwyższy czas, aby zdać sobie sprawę, że cała ta koncepcja, że wszyscy muszą rozwijać się w tym samym tempie jest złudzeniem. Są tacy, którzy uczą i głoszą, że to, co zdarza się jednemu, dotyka wszystkich, i że jeśli jest jeden maruder, wszyscy muszą na niego poczekać. To całkowita nieprawda. Każdy z was jest suwerenną istotą. Nie ma niczego, co kazałoby ci naprawiać kogokolwiek. W istocie to tylko poniżanie tej osoby”.
- Adamus Saint-Germain ,,Mistrzowie Nowej Energii”

 

piątek, 1 lipca 2022

Jestem Kim Jestem, Adamusem Suwerennym...

 

 ,,To jest czas przyjmowania wszystkiego takim, jakie jest. Nadal kontynuujcie swoje normalne życie, ale wykorzystajcie każdą sposobność, aby obserwować i akceptować. Nie oznacza to, że nie będziecie już odczuwać cierpienia, smutku, współczucia, miłości czy radości. Nadal będziecie czuć wszystkie te emocje, ale po prostu je obserwujcie i akceptujcie”.
- Tobiasz

 

 

 Jestem Kim Jestem, Adamusem Suwerennym...

Weź kilka głębokich oddechów.
Przez następne 60 sekund pozwól swojej świadomości, aby była świadoma twojego fizycznego ciała.
Poczuj swoje ciało i bądź świadom aspektów jego istnienia.
Uwolnij całe swoje napięcie.
Nie forsuj żadnej energii.
Nie próbuj niczego naprawiać.
Po prostu bądź w świadomości swojej biologii przez 60 sekund.
Twoje ciało już wie, jak wszystko w sobie zrównoważyć, o ile dasz sobie przyzwolenie.
A więc, weź porządny głęboki oddech i zaczynamy!
- Adamus Saint-Germain

Ćwiczenie najlepiej wykonywać systematycznie, codziennie, przez np. 21 dni.
Serdecznie polecam - działa fantastycznie!